Na Comex w Nowym Jorku miedź zniżkuje o 0,16 proc. do 3,8280 USD za funt.

Inwestorzy poddają się globalnemu optymizmowi co do odbicia w światowej gospodarce po pandemii koronawirusa i spodziewają się nowego supercyklu na rynkach towarowych.

Eksperci oceniają, że programy szczepień na Covid-19 i środki stymulujące gospodarki po pandemii koronawirusa wzmocnią globalny wzrost gospodarczy i pobudzą zapotrzebowanie na metale przemysłowe.

Na rynkach pojawiają się oceny, że prawdopodobnie nastąpi lepsze niż oczekiwano ożywienie popytu, zwłaszcza poza Chinami, co doprowadzi do deficytu na rynku miedzi w 2021 r. Deficyt tego metalu może wynieść ok. 0,5 mln ton.

Analitycy Citigroup szacują, że cena miedzi osiągnie poziom 10.000 USD za tonę "raczej wcześniej niż później".

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME zyskała 12 USD i kosztowała 8.406,00 USD/t.

W ubiegłym tygodniu miedź na LME zyskała 5,3 proc.