Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 74,77 USD, niżej o 0,11 proc.

Ropa Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie kosztuje zaś 78,50 USD za baryłkę, niżej o 0,18 proc.

Reklama

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu wzrosły o 4,578 mln baryłek, czyli o 1,1 proc. do 418,542 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE). Zapasy wzrosły pierwszy raz od ośmiu tygodni.

Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 193 tys. baryłek, czyli o 0,1 proc. do 221,809 mln baryłek.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 384 tys. baryłek, czyli o 0,3 proc. do 129,727 mln baryłek - podał DoE.

Wzrost zapasów nastąpił, gdy produkcja w Stanach Zjednoczonych powróciło do poziomu zbliżonego do tego sprzed miesiąca, kiedy huragan Ida uderzył w wybrzeże kraju. Produkcja wzrosła do 11,1 mln b/d w zeszłym tygodniu.

Po zacieśnieniu produkcji na rynku, ropa nadal zmierza do zakończenia września ze wzrostem ceny, częściowo z powodu zakłóceń w Zatoce Meksykańskiej po huraganie Ida, podczas gdy rosnące ceny gazu ziemnego podniosły perspektywę większego popytu na produkty naftowe w celu wytwarzania energii.

W przyszłym tygodniu Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy (OPEC+) prawdopodobnie utrzymają w mocy postanowienia umowy o zwiększeniu produkcji o 400 tys. b/d w listopadzie. OPEC oczekuje, że światowa podaż ropy będzie o 1,2 mln b/d poniżej popytu w październiku i 900 tys. b/d poniżej w następnym miesiącu.

Analitycy oceniają, że kryzys energetyczny i obawy o rynek mieszkaniowy w Chinach wpłynęły ostatnio na nastroje, ponieważ wszelkie konsekwencje dla drugiej co do wielkości gospodarki na świecie prawdopodobnie oznaczałyby uderzenie w popyt na ropę.

„Rynek ropy wszedł teraz w fazę konsolidacji, a inwestorzy czekają, aby zobaczyć co się wydarzy w najbliższym czasie. Ceny surowca mają teraz przerwę, po której nastąpią kolejne zwyżki” – powiedział Jeffrey Halley, starszy strateg w Oanda Asia Pacific.

Na zakończenie sesji na LME miedź spadła o 114 USD do 9.155 USD za tonę. (PAP Biznes)