Ropa tanieje trzeci tydzień z rzędu. Recesja może obniżyć popyt na paliwa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 lipca 2022, 08:24
Ceny ropy na giełdach zniżkują, a surowiec zalicza najdłuższe pasmo strat w tym roku, taniejąc już 3. tydzień z rzędu. Na rynkach utrzymują się obawy o możliwą recesję, co ograniczy zapotrzebowanie na paliwa - podają maklerzy.

Ceny ropy na giełdach

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 105,56 USD, niżej o 0,19 proc., po spadku ceny w tym tygodniu o ponad 1 proc. i zniżce notowań w czerwcu o ok. 8 proc.

Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na VIII jest wyceniana po 108,95 USD za baryłkę, w dół o 0,07 proc.

Obawy o recesję

Inwestorzy niepokoją się o potencjalne globalne spowolnienie, które może przyhamować zapotrzebowanie na ropę i jej produkty.

Dane makro z USA z tego tygodnia pokazały słabość wydatków amerykańskich konsumentów, a to one są zdecydowanie najważniejszym czynnikiem wpływającym na wzrost PKB.

"Ceny surowca mogą pozostać niestabilne" - mówi Zhou Mi, z działu analiz Chaos Research Institute.

"Pogłębiające się obawy o recesję zaszkodziłyby produktom naftowym i obniżyłyby marże rafineryjne" - dodaje.

"W przypadku ropy jasne jest, że rozwój sytuacji makro jest obecnie kluczowym czynnikiem wpływającym na kierunek jej cen" - wskazuje też w rynkowej nocie Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Groep NV.

Patterson podkreśla, że zasadniczo sytuacja podażowa na rynkach ropy jest nadal napięta, więc można się spodziewać raczej ograniczonych spadków cen ropy.

Rosja pompuje ropę do Indii 

Tymczasem produkcja ropy w Rosji wzrosła obecnie do najwyższego poziomu od marca. W czerwcu wyniosła ona 10,71 mln baryłek dziennie - wynika z kalkulacji agencji Bloomberg. To o 4,7 proc. więcej niż w maju.

Rosja zwiększa też swoją siłę na indyjskim rynku ropy kosztem takich tytanów z OPEC, jak Arabia Saudyjska i Irak. Rosjanie robią ogromne postępy na tym rynku i prawdopodobnie już są największym dostawcą surowca dla tego gigantycznego azjatyckiego nabywcy.

W czerwcu Rosja dostarczała dziennie do Indii 1-1,2 mln baryłek ropy. To 1/4 całej napływającej do tego kraju ropy - dużo więcej niż dostarcza Arabia Saudyjska i prawie tyle, ile dostarcza Irak.

Indyjskie rafinerie masowo zaopatrują się w tanią rosyjską ropę, czego nie notowano na taką skalę przed wybuchem wojny Rosji na Ukrainie.

"Kiedy cena ropy idzie w górę i nie masz wyboru, kupujesz gdziekolwiek" - powiedział minister ropy Indii Hardeep Singh Puri dziennikarzom. "Mamy bardzo dobrze zdefiniowane rozumienie interesów Indii" - zapewnił. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj