Żeby dobrze zarabiać lepiej być magistrem inżynierem niż tylko
magistrem. Trzeba jednak wybrać odpowiednią uczelnię – wynika z
Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń za rok 2016, przygotowanego przez portal wynagrodzenia.pl.
Żeby dobrze zarabiać lepiej być magistrem inżynierem niż tylko magistrem. Trzeba jednak wybrać odpowiednią uczelnię – wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń za rok 2016, przygotowanego przez portal wynagrodzenia.pl.
W 2016 roku wynagrodzenia magistrów inżynierów były prawie o 1/4 wyższe niż magistrów bez tytułu inżyniera. Przeciętne wynagrodzenie magistrów inżynierów było na poziomie 5,3 tys. zł. To o 1,05 tys. zł więcej od mediany zarobków magistrów. Przeciętna miesięczna płaca brutto magistra kształtowała się na poziomie 4,25 tys. zł.
A jakie kierunki pozwalają uzyskać najwyższe zarobki? W 2016 roku najwięcej zarabiali absolwenci kierunków technicznych z branż wysokich technologii. Absolwenci elektroniki i automatyki mogli liczyć na przeciętne wynagrodzenia brutto na poziomie 6,8 tys. zł. Wysokie zarobki mieli także inżynierowie elektrycy i energetycy. Ich przeciętna pensja brutto w 2016 r. sięgała 5,5 tys. zł. Najniższe płace odnotowano w grupie inżynierów z branż związanych z procesami chemicznymi. Inżynier chemik lub biotechnolog mógł liczyć na pensję na przeciętnym poziomie 4,5 tys. zł. To prawe o 1/3 mniej niż wynosiła mediana wynagrodzeń inżyniera z tytułem magistra po elektronice i automatyce.
Branża IT rządzi na rynku pracy nie od dziś. Nic więc dziwnego, że spośród stanowisk zajmowanych przez magistrów inżynierów najwyższymi płacami wyróżniały się właśnie te związanie z branżą wysokich technologii. W 2016 r. inżynier oprogramowania zarabiał przeciętnie 8,56 tys. zł, tymczasem najsłabiej opłacany inżynier budowy otrzymywał przeciętnie 3,875 tys. zł, czyli o 55 proc. mniej od programisty.
Mała firma – niska płaca. Takie wnioski nasuwają się gdy patrzymy na zestawienie wynagrodzeń magistrów inżynierów pracujących w firmach o różnej wielkości. W 2016 r. wartość środkowa pensji magistra inżyniera w mikrofirmie wynosiła 3,5 tys. zł. W największych przedsiębiorstwach, zatrudniających powyżej 1000 osób, ten sam inżynier mógł liczyć na przeciętne wynagrodzenie w okolicach 6 tys. zł.
Dane statystyczne pokazują, że polski pracodawca to dusigrosz. Zdecydowanie wyższe zarobki osoby z tytułem magistra inżyniera otrzymywały w firmach z przewagą kapitału zagranicznego. Mediana ich wynagrodzeń była znacznie wyższa od mediany w firmach z przewagą kapitału polskiego. W 2016 r. firma zagraniczna płaciła przeciętnie inżynierom z tytułem magistra 6,9 tys. zł, podczas gdy ten sam pracownik w zakładzie z przewagą polskiego kapitału mógł liczyć na 4,5 tys. zł. Co ciekawe część pracowników z grupy 25 proc. najlepiej zarabiających w polskich zakładach zarabiała mniej od mediany zarobków w firmach zagranicznych. Ich wynagrodzenie wynosiło nie mniej niż 6,5 tys. zł.
Inżynier to zawód, który wymaga nie tylko wiedzy, ale też doświadczenia. Dlatego zarobki magistrów inżynierów rosną wraz ze stażem pracy i ze zdobytym doświadczeniem. W pierwszym roku pracy młody magister inżynier zarabia przeciętnie 3 tys. zł brutto. Jego pensja rośnie wraz ze stażem pracy. Zarobki na najwyższym pułapie mają inżynierowie najbardziej doświadczeni. Mediana wynagrodzeń pracowników pracujących w zawodzie więcej niż 16 lat wynosiła w ub.r. 7 tys. zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Powiązane
Zobacz
|
