"Polacy nie chcieli zwiększenia wieku emerytalnego. To był nasz błąd (rządu PO-PSL - PAP), bo źle wytłumaczyliśmy ludziom, nie tłumaczyliśmy tego dokładnie" – powiedziała Kidawa-Błońska we wtorek portalowi gazeta.pl. "Powinniśmy (byli) ludziom wtedy lepiej to wytłumaczyć i dać prawo wyboru, jestem przekonana, że więcej osób by chciało pracować" – dodała wicemarszałkini Sejmu.

Podkreśliła, że reforma emerytalna "była rozłożona na wiele lat, a najbardziej protestowały te osoby, które już były na emeryturach, nie wiedząc, że to nie będzie w ciągu jednego roku, tylko rozłoży się na wiele lat".

"Polacy żyją coraz dłużej, w coraz lepszym zdrowiu i chcą pracować. Więc trzeba zachęcić ich, żeby odkładali, sami niech mają prawo wyboru, czy chcą dłużej pracować, czy nie" – dodała. Zaznaczyła, że na spotkaniach wyborczych "widać, że ludzie chcą dłużej pracować, chcą mieć pewność, że mogą być aktywni zawodowo". "Traktują pracę jako szansę i na lepsze życie, i na wyższe emerytury, i na większą aktywność" - mówiła.

Reklama

"To była dobra i mądra decyzja (o podniesieniu wieku emerytalnego - PAP)"– oceniła. Jako argument podała przykład innych krajów europejskich, stwierdzając, że "wszędzie ludzie pracują dłużej".

>>> Czytaj też: Sobolewski: Wygraliśmy trzy kampanie z rzędu. Zwycięskiego składu się nie zmienia [WYWIAD]