Pandemia nie taka straszna. Polska produkcja przemysłowa radzi sobie dobrze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2020, 14:51
monter, fabryka, elektronika
<p>Pandemia nie taka straszna. Polska produkcja przemysłowa radzi sobie dobrze</p>/ShutterStock
Mimo nowych obostrzeń związanych z pandemią w całym IV kw. spodziewam się umiarkowanego spadku produkcji - ocenił Michał Gniazdowski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Komentując piątkowe dane GUS wskazał, że w październiku najlepiej radzili sobie producenci trwałych dóbr konsumpcyjnych.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że produkcja przemysłowa w październiku wzrosła o 1,0 proc. rdr, a wobec poprzedniego miesiąca zwiększyła się o 3,2 proc. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo w październiku wzrosła rdr o 3,8 proc., a mdm - o 1,6 proc.

Ekspert zwrócił uwagę, że produkcja przemysłowa wzrosła w październiku zgodnie z medianą rynkowych prognoz. "Najlepsze wyniki osiągnęły branże produkujące trwałe dobra konsumpcyjne – np. urządzenia elektryczne (+17,4 proc.) oraz wyroby elektroniczne (+8,2 proc.)" - podkreślił. Dodał, że są to głównie branże eksportowe.

Gniazdowski wskazał, że szybki wzrost liczby chorych na Covid-19 w Polsce ma jak dotychczas umiarkowany wpływ na sektor przemysłowy. "W odróżnieniu od kwietnia, sektory takie jak motoryzacja czy przemysł meblowy mają stabilne wyniki" - ocenił. Stosunkowo dobrze radzą sobie też branże energochłonne - zapotrzebowanie na energię elektryczną w połowie listopada nadal jest nieco wyższe niż rok temu - stwierdził. "Ciągle notowany jest też wzrost branż nastawionych na eksport. Ruch ciężarowy w listopadzie dalej jest o 4-5 proc. wyższy niż przed rokiem" - zauważył.

Zdaniem PIE w listopadzie i grudniu uwaga skupi się przede wszystkim na sektorach, w których produkcja może być najbardziej dotknięta potencjalnymi obostrzeniami. "W grupie ryzyka znajduje się przede wszystkim sektor maszynowy oraz przemysł wydobywczy" - ocenił Gniazdowski. Zaznaczył, że ich sytuacja będzie najmocniej zależeć od rozwoju epidemii oraz popytu na surowce i dobra inwestycyjne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj