Teheran podlega zakazom i karom ekonomicznym od czasu kryzysu w stosunkach amerykańsko-irańskich, do jakiego doszło po zajęciu ambasady Stanów Zjednoczonych w Teheranie i wzięciu wszystkich osób przebywających w placówce dyplomatycznej jako zakładników w 1979 r. Jednak dopiero po ujawnieniu tajnego programu paliwa jądrowego sankcje stały się ekstremalne. Dwukrotnie, w 2012 i 2018 r., sankcje niemal odcięły go od światowej gospodarki, pochłaniając odpowiednio około 5 proc. i 3,5 proc. PKB w kolejnych dwóch latach.

Doświadczenia Iranu

Reklama
PKB na mieszkańca Iranu / Bloomberg

Główna lekcja z doświadczeń Iranu, chętnie przyswajana przez rosyjskich urzędników, jest taka, że zarówno kraj, jak i jego reżim przetrwały bez konieczności kapitulacji w polityce zagranicznej. Doświadczenia Iranu mogą dostarczyć więcej wskazówek dla Rosji, od technik przemytu na skalę przemysłową, po wykorzystywanie luk w sankcjach.

W kwietniu w Rosji odbyło się wielkie irańskie forum handlowe. Pod koniec ubiegłego miesiąca wicepremier ds. energii Alexander Novak udał się do Teheranu, aby porozmawiać ze swoimi odpowiednikami m.in. o sposobach handlu lokalnymi walutami, unikając ekspozycji na dolara amerykańskiego.

Jeden z czołowych rosyjskich urzędników z sektora państwowego, przyznał, że jego koledzy coraz częściej porównują sytuację w Rosji z doświadczeniem Iranu jako głównego producenta ropy objętego sankcjami. Proszący o anonimowość urzędnik mówi Bloombergowi: "Na początku życie będzie trudne, ale później gospodarka zacznie rosnąć, podobnie jak miało to miejsce w latach 90. po rozpadzie byłego Związku Radzieckiego. Sankcje nie są takie przerażające", dodał urzędnik.

Jeśli doświadczenie Iranu może być jakimkolwiek przewodnikiem, wnioski są takie, że gospodarka dostosowała się i życie toczyło się dalej. Ale koszt spadku standardu życia i zmniejszenie potencjału wzrostu gospodarczego kraju były wysokie.

Chiny ratunkiem dla gospodarki

Chiny — największa nadzieja na zastąpienie utraconych rynków, inwestycji i technologii — ostatecznie zawiodły, nie chcąc zbyt bezpośrednio wiązać się z wtórnymi sankcjami USA. Państwo Środka było największym partnerem handlowym Iranu w 2021 r., ale wielkość handlu była mniejsza niż połowa 32 miliardów dolarów odnotowanych w 2018 r.

Wysiłki na rzecz substytucji importu powiodły się tylko częściowo. Przykładowo, nie mogąc kupić nowoczesnych samolotów, Iran patrzył z zazdrością, jak Rosja i sąsiednia Turcja kupowały lub dzierżawiły floty lśniących nowych samolotów pasażerskich.

Po zniesieniu sankcji w następstwie porozumienia nuklearnego z 2015 r. – znanego jako Wspólny Kompleksowy Plan Działania – Iran ogłosił wart 40 miliardów dolarów projekt zakupu własnej floty samolotów Boeing Co. i Airbus SE. Jednak plan upadł, bo ówczesny prezydent USA Donald Trump wycofał się z JCPOA i ponownie nałożył sankcje w 2018 roku.

Wpływ na produkcję i eksport ropy był pod koniec 2019 roku ekstremalny, przemysł ten zaczął się odradzać dopiero w tym roku, gdy uwaga USA przeniosła się na Rosję.

Irak, z którym Iran dzieli ogromne pole naftowe z zasobami 38 miliardów baryłek, w 2010 roku wyeksportował nieco mniej ropy niż jego większy sąsiad. Do końca ubiegłego roku eksportował ponad 10 razy więcej i wydobywał prawie dwa razy więcej ropy z ich wspólnego pola — znane jako Manbooj w Iraku i Azadegan w Iranie.

Eksport ropy z Iraku i z Iranu / Bloomberg

Różnice między Rosją a Iranem

Oczywiście, Rosja już dokonała korekt, ponieważ od czasu aneksji Krymu w 2014 r. jest celem amerykańskich i europejskich sankcji, choć dopiero w tym roku zbliżyły się one do poziomów obserwowanych w Iranie. Ponadto istnieją oczywiście duże różnice między Iranem a Rosją, państwem znacznie większym, które rozciąga się od Europy po Daleki Wschód, uzbrojonym w broń nuklearną i liczącym 144 miliony ludzi.

Po pierwsze, Rosja stała się znacznie bardziej zintegrowana z globalną gospodarką, co oznacza, że ma więcej do stracenia na rynkach niż Iran. Konsumenci stracą łatwy dostęp do wszystkiego, od włoskich garniturów, po niemieckie samochody. Już teraz przemysł samochodowy w kraju załamał się, ze względu na przerwane łańcuchy dostaw zagranicznych komponentów. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że rosyjska gospodarka skurczy się w tym roku o 8,5 proc..

Chiny były kluczem do utrzymania irańskiego eksportu ropy przy życiu, mówi Homayoun Falakshahi, starszy analityk zajmujący się irańską ropą i gazem w firmie Kpler zajmującej się analizą rynku surowców. To lekcja, którą Rosja już odrobiła, zwiększając sprzedaż ropy do Chin od początku wojny, mówi.

Siatka przemytu

Są jeszcze inne obszary, w których doświadczenie Iranu może być dobrą nauką dla Rosji. Jednym z nich jest fakt, że chociaż zniesienie sankcji i wysokie ceny ropy mogą zneutralizować wpływ na dochody budżetowe, te mechanizmy obronne rozpadają się, gdy tylko ceny zaczynają spadać. Drugi to złożona siatka, którą stworzył Iran, aby uniknąć kar.

Według Falakshahi Iran przechowuje ropę na tankowcach, które wyłączają swoje transpondery, aby zniknąć w krytycznych momentach, często po dotarciu do wód Malezji. Tam "piorą" ropę, przenosząc ją na inne statki, które mogą swobodnie pływać przez cieśninę Malakka, aby dostarczać zamaskowany surowiec na rynki azjatyckie.

Równie ważna jest wiedza, jaką Iran zdobył w zakresie rotacji zamykania szybów naftowych, które, jeśli zostaną zamknięte na dłużej niż kilka miesięcy, mogą zostać trwale uszkodzone.

Przy dużej części rosyjskiej produkcji na północnym Uralu, gdzie zimy mogą być ekstremalne, jest to bardziej dotkliwy problem niż na gorących pustyniach Iranu, gdzie ropa pozostaje mniej lepka.