Wśród państw członkowskich UE wskaźnik przeludnienia mieszkań w grupie młodych Europejczyków był bardzo zróżnicowany. Na Malcie w 2017 roku 4,4 proc. ludzi w wieku 15-29 lat mieszkało w przeludnionym gospodarstwie domowym, podczas gdy w Rumunii odsetek ten wynosił aż 65,1 proc.

W sumie w 10 państwach członkowskich wskaźnik przeludnienia dla młodych ludzi był w ubiegłym roku wyższy niż średnia dla UE. W 7 z nich ponad połowa młodych mieszkała w przeludnionych lokalach. W grupie tej obok Słowacji, Łotwy, Chorwacji, Węgier, Bułgarii i Rumunii, znalazła się też Polska. W naszym kraju wskaźnik ten kształtował się na poziomie 53,5 proc. To siódmy najwyższy wynik w całej Wspólnocie.

Największa różnica w punktach procentowych między wskaźnikiem przeludnienia dla grupy wiekowej 15-29 lat, a całą populacją zaobserwowano w Bułgarii (prawie 20 punktów procentowych więcej w przypadku młodych). W Danii, Holandii, na Cyprze, w Szwecji i Finlandii wskaźnik przeludnienia dla młodych ludzi był co najmniej dwa razy wyższy niż odsetek liczony dla całej populacji.

W Polsce odsetek młodych osób mieszkających w przeludnionych domach był o 12,8 pp wyższy niż w przypadku całej populacji. 

W jaki sposób zdefiniowano wskaźnik przeludnienia?

Wskaźnik przeludnienia jest procentem ludności zamieszkującej przeludnione lokale mieszkalne. Osoba uważana jest za mieszkającą w przeludnionym domu czy mieszkaniu, jeżeli gospodarstwo domowe nie ma do swojej dyspozycji minimalnej liczby pokoi równej sumie:

• jeden pokój dla domu;
• jeden pokój na parę w gospodarstwie domowym;
• jeden pokój na jedną osobę w wieku 18 lat i więcej;
• jeden pokój na dwie osoby tej samej płci między 12 a 17 rokiem życia;
• jeden pokój na jedną osobę pomiędzy 12 a 17 rokiem życia i nieuwzględniony w poprzedniej kategorii;
• jeden pokój na każdą parę dzieci poniżej 12. roku życia.