Ile będzie wynosić inflacja w grudniu? Eksperci ING BSK komentują dane GUS

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 kwietnia 2024, 11:55
Wzrost cen żywności, inflacja
Analitycy komentują najnowsze dane o inflacji/ShutterStock
Marzec to był tegoroczny dołek inflacji; w grudniu wzrośnie ona do 4,8 proc. w ujęciu rocznym, a średnio w roku wyniesie 3,7 proc. – wynika z poniedziałkowego komentarza ekonomistów ING BSK do danych GUS o inflacji.

W poniedziałek GUS opublikował dane o inflacji w marcu. Wyniosła ona 2 proc. w ujęciu rocznym (0,2 proc. w ujęciu miesięcznym), a więc okazała się wyższa, niż GUS podawał we wstępnym odczycie, w którym szacował inflacja na 1,9 proc. W lutym inflacja wyniosła 2,8 proc.

Ile wyniosła inflacja bazowa w marcu?

„Wciąż wysokie tempo wzrostu cen usług (6,6 proc. r/r) przy niskim wzroście cen towarów (0,4 proc. r/r). 2/3 dotychczasowej dezinflacji w Polsce to efekt odwracania (zewnętrznych) szoków podażowych, tylko 1/3 wynika ze spadku inflacji bazowej” – napisali ekonomiści ING BSK Rafał Benecki i Adam Antoniak w komentarzu do danych GUS.

Oszacowali, że w marcu inflacja bazowa wyniosła ok. 4,6 proc. Uznali, że jest to poziom „niekomfortowy wysoki” i dodali, że wzrost miesięczny inflacji bazowej wyniósł 0,5 proc.

„Marzec to był tegoroczny dołek CPI. Ostatnie miesiące przyniosły nieco szybszy spadek inflacji i poprawę perspektyw CPI. Spodziewamy się wzrostu inflacji do 4,8 proc. r/r w grudniu oraz średnio 3,7 proc. r/r.” – stwierdzili ekonomiści ING.

Największe zagrożenie 

W komentarzu wskazali, że głównym zagrożeniem dla wzrostu inflacji w Polsce nie jest podniesienie stawek VAT na żywność czy uwolnienie cen energii, które według nich nastąpi stopniowo. Ich zdaniem największym zagrożeniem jest „uporczywość inflacji bazowej, na którą polityka pieniężna ma wpływ”.

„W ostatnim czasie nieco obniżyliśmy nasze prognozy bazowe. Z drugiej jednak strony widzimy nowe zagrożenia. Właśnie rozpoczyna się ożywienie gospodarcze, napędzane rekordowo wysokim tempem dochodów. Poza Polską przeszliśmy prawdopodobnie dołek w globalnym cyklu surowcowy. Geopolityka podniosła ceny ropy a napięta sytuacja podażowa i powolne odbicie Chin ceny metali. Uporczywość bazowej to ciemny punkt w ogólnie optymistycznym obrazie dezinflacji w Polsce i to jest główne zagrożenie dla trwałości dezinflacji w Polsce. Niestety, nie słyszymy tego z NBP" - poinformowali Rafał Benecki i Adam Antoniak.

Ekonomiści dodali, że nie widzą "miejsca na cięcie stóp w tym roku". 

autor: Marek Siudaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: inflacjaGUS
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj