Premier Morawiecki zapowiada dużą falę zamówień publicznych i samorządowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 września 2022, 12:05
Mateusz Morawiecki
<p>Mateusz Morawiecki</p>/PAP
Nadchodzi duża fala zamówień publicznych i samorządowych - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki w środę w Karpaczu. Inwestycje oraz stabilność finansów publicznych pomogą przejść polskiej gospodarce przez kryzys - stwierdził.

"Jestem przekonany o tym, że Polska gospodarka, choć nie przejdzie tego kryzysu całkowicie suchą stopą, wyjdzie z niego obronną ręką, ponieważ stabilność finansów publicznych na to pozwala" - powiedział premier.

"Z drugiej strony ziarna inwestycji, które zasialiśmy poprzez program inwestycji strategicznych, te dziesiątki miliardów inwestycji będą procentowały w kolejnych latach. I przedsiębiorcy o tym wiedzą, że idzie duża fala zamówień publicznych samorządowych, finansowana, refinansowana z długu publicznego" - dodał premier Morawiecki.

Zwrócił uwagę, że kryzys sprzed parunastu lat, "na tle obecnego kryzysu wygląda jak mały kapuśniaczek, drobna mżawka w porównaniu do wielkiej nawałnicy i burzy".

"A jednak wtedy posługiwano się zupełnie innymi metodami walki z tamtym kryzysem, mechanizmami bardzo tradycyjnymi. Wzrosło bezrobocie, w związku z tym doszło w ten sposób do zduszenia inflacji nawet do poziomu deflacji. Tak, to prawda, była deflacja" - mówił Mateusz Morawiecki.

Dodał, że bezrobocie urosło z powrotem do wysokiego, dwucyfrowego poziomu i dotknęło 2,3 mln mieszkańców.

"Nie jest trudno zdusić inflację właśnie takimi sposobami, dusząc popyt, wzrost bezrobocia, bardzo niski przyrost, znacząco ujemne stawki wynagrodzeń rok do roku liczone. Wtedy natychmiast spada popyt, spada inflacja - stwierdził Morawiecki. Zapewnił, że rząd nie chce posługiwać się takimi metodami.

"To były metody naszych poprzedników, które doprowadziły do bardzo wysokiego bezrobocia. My chcemy "przejść tą Orlą Percią" w inny sposób, zachowując wysoki poziom zatrudnienia, bezpieczeństwo finansowe i bezpieczeństwo energetyczne, a z drugiej strony rzeczywiście w najbliższych kwartałach doprowadzić do obniżenia poziomu inflacji, która jest bardzo wysoka i niebezpieczna dla naszej gospodarki" - stwierdził premier.

autor: Anna Bytniewska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj