PIE: Wysoki wzrost PKB utrzyma się przez kolejny kwartał. Na koniec roku spadnie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 maja 2022, 11:19
PKB
<p>PKB</p>/ShutterStock
Wysokie tempo wzrostu PKB utrzyma się jedynie przez kolejny kwartał - ocenili ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego odnosząc się do wtorkowych danych GUS. Tempo wzrostu PKB na koniec roku spadnie poniżej 3 proc. - dodali.

Z wtorkowego flash szacunku GUS wynika, że Produkt Krajowy Brutto w I kwartale 2022 r. wzrósł o 8,5 proc. rdr wobec wzrostu o 7,6 proc. rdr w IV kw. 2021 r. W ujęciu kwartał do kwartału PKB wzrósł w I kw. o 2,4 proc.

Zdaniem analityków PIE polska gospodarka zanotowała mocny wzrost w I kwartale, a bieżące trendy sugerują także niezłe kolejne trzy miesiące. "W drugiej połowie roku czeka nas jednak wyraźne spowolnienie – tempo wzrostu PKB spadnie poniżej 3 proc." - dodali.

W ocenie ekspertów PIE wtorkowe dane pokazują "bardzo solidny wzrost" - zważywszy na rosyjską agresję na Ukrainę. Jednocześnie zaznaczyli, że mniejszym optymizmem napawa struktura PKB.

Analitycy spodziewają się, że "wysokie tempo wzrostu PKB utrzyma się jedynie przez kolejny kwartał".

Według nich za wzrost odpowiada głównie powiększanie zapasów przez przedsiębiorstwa. "Dodatkowo wzrost konsumpcji to obecnie w dużej mierze zakupy pierwszej potrzeby dla uchodźców z Ukrainy. Równolegle obserwujemy coraz słabsze wydatki na dobra trwałe np. sprzęt RTV czy samochody. Wszystkie te zmiany przemawiają za spowolnieniem gospodarczym. W drugiej połowie roku czekać będzie nas wyraźne spowolnienie" - wskazali.

Dodali, że skokowy wzrost inflacji oraz większe koszty obsługi kredytów uderzą w dochody gospodarstw domowych, co już znajduje odzwierciedlenie w wydatkach konsumpcyjnych. Wskazali, że część przedsiębiorstw zamrozi projekty inwestycyjne z uwagi na niedobory materiałów oraz niepewność gospodarczą. "Dlatego szacujemy, że tempo wzrostu PKB na koniec roku spadnie poniżej 3 proc. GUS prawdopodobnie dalej raportować będzie wysokie wyniki przemysłu i budownictwa" - poinformowali.

Jak podkreślili, badanie GUS wskazuje, że ceny w budownictwie rosną o 11,2 proc., natomiast według Polskich Składów Budowlanych same materiały są droższe o 34 proc. niż w ubiegłym roku. "Niedoszacowanie skali wzrostu cen skutkuje błędnym klasyfikowaniem aktywności i zawyżaniem wzrostu PKB. Obok budownictwa podobne problemy występują m.in. w sektorze energetycznym. W kolejnych kwartałach GUS może zrewidować dane o PKB" - podali.

Pełne dane o PKB w I kw. GUS poda 31 maja.

Polski Instytut Ekonomiczny to publiczny think tank gospodarczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj