Tusk: Zwróciłem uwagę Klaudii Jachirze; problemem jednak jest Glapiński

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 czerwca 2022, 12:59
Posłanka Jachira rozrzuciła z galerii sejmowej imitacje banknotów
<p>Posłanka Jachira rozrzuciła z galerii sejmowej imitacje banknotów</p>/PAP
Szef PO Donald Tusk powiedział, że po jej happeningu w Sejmie zwrócił uwagę posłance KO Klaudii Jachirze, by zawsze przemyśleć formę ekspresji i nie przekraczać pewnej granicy. Istotą sprawy - podkreślił - jest jednak działanie prezesa NBP Adama Glapińskiego, który - jego zdaniem - okrada Polaków.

W czasie gdy Glapiński, wybrany przez Sejm na drugą kadencję prezesa NBP, składał w środę w Sejmie ślubowanie, posłanka Jachira rozrzuciła z galerii sejmowej imitacje banknotów.

Jachira wyjaśniła później, że happening był jej własną inicjatywą. Oceniła, że Glapiński "sprawił, że pieniądze masowo tracą na wartości, co wszyscy widzimy w codziennych zakupach" i chciała pokazać do czego doprowadzi nadmierne drukowanie pieniądza. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek stwierdziła, że posłanka KO naruszyła swoim zachowaniem powagę Sejmu.

"Problemem tego dnia na sali był Glapiński, a nie Jachira. Komuś może się podobać, a komuś nie, forma ekspresji i sposób demonstrowania swojego poglądu na temat pana Glapińskiego, ale to Glapiński okrada Polaków" - powiedział Tusk w czwartek dziennikarzom pytany o środową sytuację na sali sejmowej.

Tusk poinformował, że zwrócił jednak uwagę posłance KO. "Zwróciłem jej dzisiaj uwagę, żeby zawsze przemyśleć formę ekspresji, bo nie każda akcja będzie się ludziom podobała, i żeby nie przekraczać jakiejś granicy" - powiedział. Zastrzegł przy tym, że istotą sprawy jest jednak zwrócenie uwagi przez Jachirę na to co robi Glapiński z portfelami Polaków i budżetami rodzinnymi.

"Mogę obiecać, że my go tak czy inaczej rozliczymy z tego, co on zgotował Polakom. Niech się nie czuje komfortowo" - dodał Tusk.

Prezydent Andrzej Duda w styczniu br. złożył w Sejmie wniosek o powołanie Glapińskiego na prezesa NBP na drugą kadencję. Sejm powołał go na to stanowisko w pierwszej połowie maja br. Szef banku centralnego jest powoływany przez Sejm na wniosek prezydenta RP na 6 lat.

Autor: Mateusz Mikowski, Marta Rawicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj