Prezydent Wrocławia oskarża Grzegorza Brauna o nawoływanie do nienawiści na tle religijnym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 grudnia 2023, 18:55
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk
Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk/Agencja Wyborcza.pl
Wczoraj pojawił się film, w którym Grzegorz Braun namawiał do powtarzania tego, co zrobił wcześniej w Sejmie. We Wrocławiu doszło do takiego czynu, dlatego prezydent Wrocławia zdecydował się skierować do służb zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa - powiedział PAP Przemysław Gałecki, dyrektor biura prasowego.

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem przy ul. Oławskiej we Wrocławiu. Brało w nim udział pięć osób. Sprawcy weszli na konstrukcję świecznika, wyciągnęli flagę Izraela i podpalili ją. Potem świecznik został przewrócony. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Zdaniem prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka przestępstwo popełnił też poseł Grzegorz Braun.

"Wczoraj pojawił się film, w którym wprost namawiał do powtarzania czynów takich jakich dokonał wcześniej w Sejmie. W związku z tym, że we Wrocławiu doszło do takiego czynu wczoraj późnym wieczorem, prezydent Wrocławia zdecydował się skierować do służb zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, czyli nawoływania do nienawiści na tle religijnym" - powiedział PAP Przemysław Gałecki, dyrektor wydziału komunikacji społecznej.

"Proszę reagować, proszę po swojemu reagować. Nikomu nie narzucam form działania [...]. Będę przyklaskiwał wszystkim, którzy będą starali się temu bezeceństwu, jakim jest perfidne podsuwanie Polakom, zwłaszcza katolikom, takich satanistycznych, rasistowskich celebracji. Wszystkim tym, którzy będą starali się na to reagować i kłaść temu kres będę przyklaskiwał" - zacytowano wypowiedź Grzegorza Brauna w zawiadomieniu.

"Wrocław stoi na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o zwalczanie antysemityzmu"

Zdaniem Klary Kołodziejskiej-Połtyn, przewodniczącej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej we Wrocławiu, wczorajsze zdarzenie, do którego doszło we Wrocławiu, nie jest odosobnione.

"Jest zgoda na antysemickie zachowania, takie jak manifestacja w Kaliszu, gdzie w ubiegłym roku krzyczano +śmierć Żydom+" - powiedziała PAP Klara Kołodziejska-Połtyn.

Przewodnicząca zaznaczyła jednak, że "Wrocław stoi na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o zwalczanie antysemityzmu".

"Jeśli chodzi o miasto nie mam zastrzeżeń żadnych. Nawiązując do wydarzeń w Kaliszu, to na komisji sejmowej bardzo jasno podkreślałam, że we Wrocławiu nie doszłoby do czegoś takiego na pewno, bo władze miasta Wrocławia nie pozwoliłyby na to" - powiedziała Klara Kołodziejska-Połtyn.

Sprawcy zniszczenia świecznika nadal są poszukiwani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj