Wirtualna Polska podaje, że start Daniela Obajtka w wyborach do Parlamentu Europejskiego jest już właściwie pewny. Ponoć miejsce na liście przyobiecał mu sam Jarosław Kaczyński. Prawdopodobnie na listach PiS znajdziemy także nazwisko Jacka Kurskiego. Swój start zapowiadają także najsłynniejsi więźniowie III RP - Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński.

Wśród szeregowych członków Prawa i Sprawiedliwości kandydatury te wzbudzają opór. Mówią anonimowo dziennikarzom, że jeśli tych czterech panów będzie twarzami partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego, to po stronie sympatyków opozycji należy spodziewać się sporej mobilizacji, która może doprowadzić do kolejnej klęski wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Anonimowi rozmówcy WP twierdzą, że skutkiem może być nawet rozpad tej formacji politycznej.

Zwolennicy tych kandydatur, również anonimowo, mówią, że Obajtek i Kurski to żadni spadochroniarze łaszący się na "złote szalupy" płynące w głąb Unii Europejskiej. Przypisują dwóm byłym prezesom państwowych spółek sukcesy medialne Prawa i Sprawiedliwości. Trudno odmówić im racji.

Reklama

Wybory do Parlamentu Europejskiego zaplanowane są na 6-9 czerwca 2024 roku. Wcześniej, 7 kwietnia 2024 roku, odbędą się w Polsce wybory samorządowe.