Koniec lekceważenia świadectwa energetycznego. Bez niego nie sprzedasz nieruchomości

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 sierpnia 2023, 07:40
Budowa mieszkań
Koniec lekceważenia świadectwa energetycznego. Bez niego nie sprzedasz nieruchomości/ShutterStock
Jeśli wskaźniki charakterystyki energetycznej są niezgodne z rozporządzeniem, to kierownik budowy nie może potwierdzić, że budynek powstał zgodnie z przepisami. A bez tego nie można zacząć go użytkować

Ministerstwo Rozwoju i Technologii przestrzega kierowników budowy przed potwierdzaniem, że budynek zbudowano zgodnie z przepisami, jeśli wskaźnik Nieodnawialnej Energii Pierwotnej (EP) na świadectwie energetycznym przekracza wartości graniczne.

– Nauka z tego powinna wypływać taka, żeby zacząć przywiązywać wagę do świadectwa charakterystyki energetycznej. To nie jest tylko nic nieznaczący papierek. Wyobrażam sobie stres inwestora, któremu kierownik budowy odmawia potwierdzenia, że budowa została wykonana zgodnie z projektem i przepisami – mówi Jerzy Kwiatkowski, ekspert Narodowej Agencji Poszanowania Energii.

Świadectwo energetyczne nie tylko trzeba mieć przy sprzedaży domu, lecz także należy je dołączyć do zawiadomienia o zakończeniu budowy lub do wniosku o zezwolenie na użytkowanie trzeba dołączyć kopię świadectwa charakterystyki energetycznej. 

 

Treść całego artykułu można przeczytać w środowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj