Forsal logo

Przed polskim ciepłownictwem stoją potężne wyzwania

Artykuł partnerski
29 kwietnia 2026, 11:29
Marcin Laskowski, wiceprezes zarządu ds. regulacji PGE Polskiej Grupy Energetycznej, opowiedział w studiu DGP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, na jakim etapie jest dziś transformacja w ciepłownictwie i jaki wpływ na nią ma obecna sytuacja geopolityczna. Nie bez znaczenia są też regulacje unijne.

Marcin Laskowski przypomniał, że koszty transformacji i dojścia do neutralności klimatycznej w roku 2050 oszacowano na blisko 500 mld zł. Wyzwania są potężne. Polskie ciepłownictwo, oparte do tej pory głównie na węglu, zmienia się w ciepłownictwo zdywersyfikowane.
– Bardzo mocno inwestujemy w kogenerację gazową, ale też łączymy ją z innymi źródłami, choćby takimi jak Power to Heat. Budujemy kotły elektrodowe, które są w stanie absorbować nadwyżki zielonej energii w momentach, kiedy system elektroenergetyczny ją produkuje. Jesteśmy w stanie budować magazyny ciepła. Równocześnie inwestujemy w biomasę opisywał Marcin Laskowski.

Transformacja energetyczna i geopolityka

Na to, jak będzie przebiegał proces transformacji energetycznej w ciepłownictwie, wpływa sytuacja geopolityczna. Chodzi o to, by dostawy surowców do produkcji ciepła nie zostały zakłócone (a istnieje takie ryzyko), zaś ceny ciepła utrzymały się na stabilnym, akceptowalnym poziomie (to utrudniają rosnące ceny paliw).

– Konflikt irański, którego doświadczamy już drugi miesiąc, to test na odporność systemu energetycznego, ale też na poprawność przyjętych kierunków transformacji mówił wiceprezes PGE.
U jego podstaw jest zmiana miksu energetycznego i odchodzenie od dostaw jednego surowca tylko z określonego kierunku.

ETS, czyli języczek u wagi

Według Marcina Laskowskiego, jeśli zajdzie konieczność, branża ciepłownicza może korygować swoje strategie, ale chodzi raczej o zmiany regulacyjne.
– Dziś na forum Unii Europejskiej języczkiem u wagi jest rewizja ETS-u. To bardzo ważne dla ciepłownictwa – podkreślił wiceprezes PGE, wskazując, że chodzi o utrzymanie stabilnych cen dla odbiorców oraz przydział darmowych uprawnień do emisji dwutlenku węgla w kontekście realizacji inwestycji.
Branża ciepłownicza postuluje również utrzymanie po roku 2030 Funduszu Modernizacyjnego, na którym odkładane są pieniądze z ETS i które z zasady powinny być przeznaczane na transformację energetyki, w tym właśnie ciepłownictwa.

Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.

GEG

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj