Pracodawcy rozczarowani. Ułatwień nie będzie
Gazeta podała, że prace nad wykazem zawodów, w których występują niedobory kadrowe, trwały od kilku miesięcy, a 15 stycznia pojawił się projekt, który został przesłany do konsultacji. Według dziennika firmy liczyły, że już niebawem wykaz wejdzie w życie i upatrywały w nim ratunku w obliczu paraliżu decyzyjnego w urzędach wojewódzkich i narastających zatorów w legalizacji pobytu cudzoziemców.
„Wykaz miał wyeliminować jedną z najbardziej czasochłonnych procedur przy rekrutacji obcokrajowców. Pracodawca chętny do zatrudnienia pracownika wykonującego zawód z listy miał być zwolniony z obowiązku uzyskania informacji starosty o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych na lokalnym rynku pracy" - przypomniał DGP.
Prace wstrzymane przez rosnące bezrobocie
Resort pracy potwierdził DGP informacje z jednego z podzespołów Rady Dialogu Społecznego, że prace nad rozporządzeniem zostały wstrzymane i nie jest planowane ich wznowienie.
Resort dodał, że wstrzymanie prac nastąpiło ze względu na wzrost bezrobocia - podał dziennik i podkreślił, że powodem tej decyzji nie kryją zaskoczenia reprezentanci pracodawców, bo bezrobocie rok do roku wprawdzie wzrosło, ale trend zdążył się już odwrócić.
