Forsal logo

26 dni urlopu wypoczynkowego dla każdego, a po 20 latach aż 32 dni. Od kiedy będzie taka korzystna zmiana? I dla kogo?

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
8 czerwca 2026, 19:05
[aktualizacja 8 czerwca 2026, 19:05]
26 dni urlopu wypoczynkowego dla każdego, a po 20 latach aż 32 dni. Od kiedy będzie taka korzystna zmiana? I dla kogo?
26 dni urlopu wypoczynkowego dla każdego, a po 20 latach aż 32 dni. Od kiedy będzie taka korzystna zmiana? I dla kogo?/ShutterStock
Czy pracodawcy ze sfery budżetowej mają szansę zachęcić młodych, wykształconych ludzi do pracy? Można to oczywiście łatwo zrobić dobrze płacąc. To jednak akurat w budżetówce nie zawsze jest możliwe. Poszukuje się więc innych rozwiązań. Jednym z nich jest na przykład skrócony czas pracy, który w ramach pilotażu został wprowadzony w wielu jednostkach samorządowych. A czy mógłby w tym zakresie zadziałać również wyższy wymiar urlopu wypoczynkowego?

Czy dodatkowe wolne równoważy małe pieniądze?

Czy praca w budżetówce się opłaca? Na to pytanie trudno odpowiedzieć jednoznacznie przede wszystkim dlatego, że jednostki budżetowe mają w praktyce bardzo zróżnicowany charakter, a warunki zatrudnienia proponowane w nich poszczególnym grupom zawodowym znacząco się różnią. Z jednej strony, zatrudnienie w jednostce budżetowej to raczej pewna praca, o której utratę nie trzeba się obawiać, jeśli prawidłowo wykonuje się swoje obowiązki i można liczyć w niej na szereg uprawnień, o których pracownicy sektora prywatnego mogą jedynie pomarzyć. Chodzi tu np. o rozmaite dodatki do wynagrodzenia, świadczenia socjalne, pomoc mieszkaniową, czy nisko albo nawet wcale nie oprocentowane pożyczki. Z drugiej jednak strony, wynagrodzenia oferowane przez pracodawców sfery budżetowej często pozostawiają wiele do życzenia, a pracownicy nie mają możliwości negocjowania ich wysokości, bo zarówno ich minimalna, jak i maksymalna wysokość została określona w przepisach. Rodzi to spore problemy, bo należy pamiętać, że z uwagi na charakter pracy, w jednostkach budżetowych powinny być zatrudniane osoby dobrze wykształcone o wysokim poziomie kompetencji. Jak więc zachęcić takie osoby do pracy za niewygórowane wynagrodzenie? W tym zakresie pojawiają się rozmaite pomysły.

Krótszy czas pracy w samorządach lekarstwem na nadmiar wakatów

W ostatnim czasie okazało się, że pracodawcy samorządowi są gorącymi zwolennikami skrócenia czasu pracy. Ten pomysł jest w ich przekonaniu na tyle atrakcyjny, że zdecydowali się na wdrażanie go w urzędach na własną rękę, jeszcze przed wprowadzeniem w tym zakresie regulacji ustawowych. Co ciekawe, okazało się, że rozwiązanie to bardzo dobrze się sprawdza – motywacja pracowników wzrosła, lepiej organizują swoją pracę, a jakość obsługi petentów, a przede wszystkim dostępność urzędników, w ogóle się nie zmieniły. Dodatkową korzyścią, o której często mówią włodarze jest to, że ilość wakatów znacząco spadła i jest im łatwiej znaleźć pracowników na stanowiska, które często od miesięcy pozostawały nieobsadzone.

Nie tylko urlop, ale i krótszy czas pracy

Jednak krótszy czas pracy to nie wszystko. Pojawiła się również propozycja zwiększenia wymiaru urlopu wypoczynkowego przysługującego pracownikom. Co prawda niektóre z grup zawodowych świadczących pracę w jednostkach budżetowych mają prawo do urlopu wypoczynkowego w wyższym wymiarze, np. sędziowie czy nauczyciele, jednak większość z nich korzysta z urlopu wypoczynkowego w standardowym wymiarze – 20 i 26 dni, w zależności od urlopowego stażu pracy. W tym zakresie szansę na uatrakcyjnienie zatrudnienia dostrzegł Główny Inspektor Pracy. Regulacje szczególne dotyczące praw i obowiązków pracowników zatrudnionych w PIP zostały zamieszczone w przepisach ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy. Choć na ich podstawie pracownikom przysługują szczególne uprawnienia, to jednak nie dotyczy to wszystkich. Na przykład, pracownikowi wykonującemu lub nadzorującemu czynności kontrolne przysługuje płatny urlop zdrowotny na podstawie skierowania na leczenie uzdrowiskowe albo rehabilitację uzdrowiskową na okres ustalony w tym skierowaniu, nieprzekraczający 30 dni w roku kalendarzowym. Inspektor pracy zatrudniony w Państwowej Inspekcji Pracy na stanowisku, na którym wykonuje czynności kontrolne, przez okres nie krótszy niż 10 lat, ma również prawo do dodatkowego urlopu wypoczynkowego w wymiarze 6 dni roboczych, a po 20 latach pracy - w wymiarze 12 dni roboczych.

Maksymalnie 32 dni urlopu wypoczynkowego - dla kogo?

Na takie korzyści nie mogą jednak liczyć wszyscy pracownicy PIP. I to właśnie chciano zmienić. Do Sejmu wpłynęła w tej sprawie petycja, w której proponowano by pracownicy PIP mieli prawo do 26 dni urlopu bez względu na dotychczasowy staż pracy, po 10 latach pracy w PIP mieliby zyskać prawo do 29 dni wolnego, a po 20 latach 32 dni.
Czy to mogłoby zachęcić specjalistów do podjęcia zatrudnienia w tej instytucji? Bez wątpienia wymiar urlopu wypoczynkowego jest istotnym aspektem zatrudnienia, o czym świadczą również plany wprowadzenia zmian w powszechnie obowiązujących w tym zakresie przepisach. Już od dawna mówi się bowiem o tym, że wymiar urlopu przysługującego pracownikom miałby wynosić dla wszystkich, bez względu na staż pracy, 26 dni. Pojawiają się również pomysły wprowadzenia szczególnego rodzaju urlopów, np. urlopu regeneracyjnego, który przysługiwałby po 7 latach pracy u danego pracodawcy, czy urlopu dla pracowników 50 plus, który pozwoliłby pracownikom w wieku średnim na zadbanie o zdrowie, przy jednoczesnym wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego zgodnie z jego przeznaczeniem. Te rozważania nie mają jednak istotnego znaczenia, bo Sejmowa Komisja ds. Petycji odrzuciła zaproponowaną zmianę. Co więcej, wskazała przy okazji, że kuriozalnym jest to, że centralne organy państwowe chcą dokonywać zmian legislacyjnych za pośrednictwem Komisji do Spraw Petycji, czyli korzystając z trybu przewidzianego dla obywateli.

Czy zmiana wymiaru urlopu wypoczynkowego dla pracowników PIP jest procedowana?

Nie, Sejmowa Komisja ds. Petycji odrzuciła zaproponowaną zmianę.

W jakim wymiarze przysługuje urlop inspektorom pracy zatrudnionym w PIP wykonującym czynności kontrolne?

Inspektor pracy zatrudniony w Państwowej Inspekcji Pracy na stanowisku, na którym wykonuje czynności kontrolne, przez okres nie krótszy niż 10 lat, ma prawo do 6 dni roboczych dodatkowego urlopu, a po 20 latach pracy do 12 dodatkowych dni roboczych urlopu.

Jakie efekty dało skróceniu czasu pracy pracownikom jednostek budżetowych?

Wskazuje się, że motywacja pracowników wzrosła, lepiej organizują oni swoją pracę, a jakość obsługi petentów i dostępność urzędników się nie zmieniły. Ilość wakatów znacząco spadła.

Podstawa prawa

art. 52a ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 1712)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Małgorzata Masłowska
Małgorzata Masłowska

Specjalizuje się w tematyce prawa pracy i podatków ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki jednostek budżetowych. Dłuższe: W latach 1998–2017 związana z Wolters Kluwer Polska, a od 2017 r. z Grupą INFOR. Autorka artykułów o tematyce prawnej publikowanych zarówno w periodykach, jak i serwisach internetowych (infor.pl, forsal.pl, gazetprawna.pl, dziennik.pl).

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrzedawnienie prawa do nagrody jubileuszowej po uzupełnieniu stażu pracy. Resort pracy zabrał głos »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj