Forsal logo

Koniec sporów o żarówki LED w autach. Decyzja zapadła, oto harmonogram zmian

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
44 minut temu
Żarówka LED
Retrofity LED w starszym aucie będą legalne. Ministerstwo Infrastruktury potwierdza zmiany/Shutterstock
Koniec kombinowania, jest zielone światło. Ministerstwo Infrastruktury potwierdza: kierowcy starszych samochodów będą mogli legalnie montować retrofity LED (w tym popularne H1 i H4) w klasycznych reflektorach halogenowych. Prace na szczeblu ONZ weszły w decydującą fazę, a Polska ma już konkretny harmonogram wprowadzania nowych przepisów.

Retrofity LED w starszym aucie. Dlaczego kierowcy masowo je kupują?

Oświetlenie w wielu starszych autach na polskich drogach po prostu za słabe. Tradycyjne żarówki halogenowe zapewniają skromny zasięg, dlatego kierowcy chętnie sięgają po zamienniki – popularne retrofity LED. To prosty sposób na poprawę widoczności bez wydawania fortuny.

Nowoczesne LED-y pasują do fabrycznych gniazd, dają bielszy strumień światła i znacznie lepiej oświetlają pobocze. Do tego dochodzi trwałość: markowe zamienniki potrafią wytrzymać nawet 3000 godzin, zużywając o 60% mniej energii niż halogeny.

Ministerstwo Infrastruktury: Nowe przepisy ONZ zmienią wszystko

Głównym problemem wciąż pozostają jednak przepisy. Choć technologia jest gotowa, stosowanie retrofitów w Polsce nadal grozi mandatem. Serwis Auto.Dziennik.pl zauważa jednak, że 2026 rok może przynieść prawdziwy przełom.

– W ONZ trwają prace nad opracowaniem przepisów homologacyjnych dla wszystkich podstawowych źródeł światła stosowanych w pojazdach – wyjaśnia Rafał Jaśkowski, dyrektor biura komunikacji w resorcie infrastruktury.

Nowe regulacje zagwarantują, że LED wykonany według unijnych wytycznych będzie można legalnie zamontować w dowolnym aucie jako zamiennik żarówki H1 czy H4. Bez względu na to, co widnieje w starej homologacji reflektora.

Kiedy legalne LED-y w Polsce? Harmonogram do 2028 roku

Ministerstwo podało konkretne terminy przygotowania dokumentów dla poszczególnych kategorii oświetlenia:

Rodzaj świateł

Rok legalizacji

Przeciwmgielne

2026

Drogowe (tzw. długie)

2027

Mijania

2028

Dotychczas legalność LED-ów zależała od decyzji poszczególnych krajów. Niemcy, Austria czy Francja zezwalają na nie tylko w wybranych modelach aut, a w Chorwacji wymagane jest dodatkowe badanie techniczne. Nowe regulacje ONZ ujednolicą te zasady w całej Europie.

Eksperci ITS nie mają wątpliwości. Pierwsze legalne LED-y już są na rynku

– Jeśli regulamin ONZ zostanie uzupełniony o te przepisy, producenci zyskają jasne ramy projektowe, a kierowcy – pewność, że zamiennik jest bezpieczny i legalny – tłumaczy dr inż. Piotr Kaźmierczak z Instytutu Transportu Samochodowego (ITS).

Ekspert zwraca uwagę, że rynek już zaczyna się otwierać – niedawno dopuszczono retrofity H11. Giganci tacy jak Philips czy OSRAM natychmiast wprowadzili homologowane modele (m.in. Night Breaker LED Smart czy Ultinon Pro6000 Boost).

Policja ostrzega: Brak certyfikatu to utrata dowodu i wysoki mandat

Do czasu wejścia w życie nowych regulacji kierowcy muszą jednak pamiętać o aktualnych przepisach. Podczas kontroli policjant może sprawdzić stan oświetlenia. Jeśli zamontowana żarówka LED nie ma odpowiednich oznaczeń homologacyjnych, kontrola może skończyć się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego oraz mandatem do 3000 zł. Funkcjonariusz nie musi nawet używać miernika światła – wystarczy brak certyfikatu i podejrzenie oślepiania innych.

– Prawidłowo wyregulowane i sprawne światła pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec przeszkodę – przypomina podinspektor Robert Opas z Komendy Głównej Policji.

Warto też pamiętać o podstawowych mandatach: jazda bez wymaganych świateł w ciągu dnia oznacza 100 zł kary i 2 punkty karne, natomiast po zmroku – 300 zł i 6 punktów.

Światła, policja
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec sporów o żarówki LED w autach. Decyzja zapadła, oto harmonogram zmian »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj