Media: Polacy mają dość zdrad Zachodu i działań Rosji. Ich kraj wyrasta na lidera bezpieczeństwa w regionie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 marca 2025, 18:20
Pomnik Syreny Most Świętokrzyski Warszawa Wisła
Media: Polacy mają dość zdrad Zachodu i działań Rosji. Ich kraj wyrasta na lidera bezpieczeństwa w regionie/dziennik.pl
Polacy wyciągnęli wnioski z historii i ze swojego "geopolitycznego przekleństwa" - oceniła w sobotę portugalska telewizja SIC Noticias. Liczne najazdy ze strony różnych potęg na przestrzeni dziejów, a przede wszystkim niespełnione zobowiązania zachodnich sojuszników Polski w okresie II wojny światowej i pozostawienie jej w strefie wpływów ZSRR sprawiły, że kraj mocno inwestuje w swoją obronność, stając się wzorem do naśladowania dla innych państw.

Powszechne szkolenie wojskowe dla mężczyzn

Stacja odnotowała zapowiedziane w piątek przez premiera Donalda Tuska plany powszechnego szkolenia wojskowego mężczyzn, które miałyby się urzeczywistnić w Polsce do końca 2025 roku.

“Polska z wydatkami na poziomie 4,1 proc. na PKB już teraz należy do czołówki państw NATO” - zwróciła uwagę lizbońska stacja telewizyjna, przypominając, że wydatki Portugalii w tym obszarze sięgają zaledwie 1 proc. PKB.

"Geopolityczne przekleństwo"

Według SIC Noticias Polska po ponad 80 latach od wybuchu II wojny światowej wyciągnęła wnioski ze swego “geopolitycznego przekleństwa”, jakim jest położenie geograficzne, a także sąsiedztwo Rosji, stając się dziś wzorem do naśladowania w UE pod względem działań w sferze obronności.

Portugalska telewizja uznała, że to, iż “Polacy liczą na siebie” w kwestiach obrony to efekt trwających wiekami najazdów na polskie ziemie różnych potęg militarnych.

Realne poczucie zagrożenia wojną

“Przez polskie równiny z łatwością przetaczały się wojska hitlerowskie oraz Armia Czerwona” - przypomniała SIC Noticias, podkreślając, że w Polsce w przeciwieństwie do wielu państw Zachodu istnieje dziś w społeczeństwie poczucie rzeczywistego zagrożenia wojną.

Polityka historyczna promująca postawy patriotyczne

Według lizbońskiej telewizji Polskę odróżnia od zachodnich członków UE również polityka historyczna opierająca się na wychowaniu kształtującym postawy patriotyczne.

“Młodzież w Portugalii i innych państwach Zachodu nie tylko jest dziś nieprzygotowana na wojnę, ale nie chce nawet słyszeć o możliwości powszechnej służby wojskowej”, podsumowała SIC Noticias.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

"Le Figaro": Polska liderem w Europie Środkowej

Francuski dziennik "Le Figaro", komentując w sobotę plany rozwoju polskich sił zbrojnych, ocenia, że ich realizacja uczyniłaby Polskę liderem w Europie Środkowej, i że znakiem szczególnej roli, jaką Polska może odegrać, jest podpisanie nowego traktatu o przyjaźni z Francją.

Według dziennika nowy traktat dwustronny zostanie podpisany w Nancy pod koniec kwietnia. Strona polska wyrażała nadzieję, że umowa zostanie podpisana do końca przewodnictwa Polski w Unii Europejskiej (potrwa ono do końca czerwca).

"Ambitny program wojskowy"

Francuski dziennik omawia proces zwiększania w Polsce wydatków na obronność i podkreśla, że "ambitny program wojskowy" Warszawa rozpoczęła w 2022 roku. Zauważa jednak, że Polska, kupując uzbrojenie, wybrała nie dostawców europejskich, ale producentów ze Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej. Jak tłumaczy w rozmowie z dziennikiem ekspert Leo Peria-Peigne z Francuskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (IFRI), europejski przemysł obronny nie mógł w tym czasie odpowiedzieć na pilne zapotrzebowanie ze strony Polski.

Najpotężniejsze siły lądowe w Europie kontynentalnej

Ambicje rozwoju i zwiększenia liczebności polskich sił zbrojnych są takie, że "realizacja w 50 procentach wystarczyłaby, aby uczynić z polskich wojsk lądowych najpotężniejsze siły lądowe w Europie kontynentalnej" - powiedział Peria-Pigne. "Le Figaro" dodaje, że taka przemiana uczyniłaby z Polski lidera Europy Środkowej, a także umieściłaby ją "w sercu Europy, która musi nauczyć się brać w swoje ręce własne bezpieczeństwo".

Podpisanie traktatu polsko-francuskiego dziennik określa jako "pierwszy znak szczególnej roli, jaką chce odgrywać kraj długo ignorowany przez przywódców Europy Zachodniej". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj