Chodzi o projekt ustawy o wzmocnieniu koordynacji działań antykorupcyjnych i likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz zmianie niektórych innych ustaw. Jak wskazano w uzasadnieniu do projektowanej regulacji, "wielość postulatów likwidacji CBA", która jest "proporcjonalna do wielości ujawnianych sygnałów co do nieprawidłowości w zakresie stosowania przez Biuro metod i technik operacyjnych (...), wymusza podjęcie radykalnych kroków".

Wobec CBA formułowane są zarzuty naruszenia praworządności i swobód obywatelskich

W uzasadnieniu projektu zwrócono uwagę, że wobec CBA, jako instytucji wyspecjalizowanej w zwalczaniu przestępstw korupcji, formułowane są zarzuty naruszenia praworządności i swobód obywatelskich oraz sprzeniewierzenia się zasadzie neutralności politycznej przy realizacji walki z korupcją.

Reklama

Ponadto podkreślono, że postrzeganie korupcji w Polsce pogarsza się nieprzerwanie od 2015 r. "Według najnowszej edycji Indeksu Percepcji Korupcji (Corruption Perception Index-CPI) opublikowanej przez Transparency International za 2023 rok, Polska po raz kolejny obniżyła swój wynik, jako kraj o wysokim stopniu skorumpowania, uzyskując 54 punktów na 100 możliwych, gdzie zero oznacza największą korupcję, a sto - najmniejszą, i spadła na 47. miejsce rankingu obejmującego 180 państw" - napisano w Ocenie Skutków Regulacji do projektowanej ustawy. Dodano, że jest to rezultat gorszy niż w roku 2022, gdy Polska zajęła w rankingu 45. miejsce i otrzymała 55 punktów oraz gorszy niż w roku 2021, gdy Polska była na miejscu 42.

Autorzy regulacji zaznaczyli, że podstawowym założeniem proponowanych zmian jest likwidacja CBA i przeniesienie ciężaru walki z korupcją na inne wyspecjalizowane w tym zakresie instytucje. "Zadania obecnie realizowane przez CBA zostaną przekazane do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) oraz Policji" - napisali autorzy projektu. W ramach policji zostanie utworzone Centralne Biuro Zwalczania Korupcji (CBZK).

Nowa jednostka przejmie zadania, dotychczas realizowane przez CBA, w zakresie rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw m.in. przeciwko: działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego, wymiarowi sprawiedliwości, finansowaniu partii politycznych, zasadom rywalizacji sportowej i przeciwko obrotowi lekami.

Podkreślono, że instytucje wyznaczone do przejęcia zadań CBA w walce z korupcją, "są neutralne politycznie, a także są dysponentem sił i środków, które umożliwią im realną i efektywną zdolność wykrywania oraz ścigania przypadków korupcji na najwyższych szczeblach władzy, niezależnie od opcji politycznej aktualnie będącej u jej sterów".

W OSR napisano, że projekt kompleksowo reguluje kwestie przeniesienia funkcjonariuszy, dóbr materialnych oraz dokumentacji do jednostek przejmujących. Zgodnie z projektowaną regulacją szef CBA w terminie do 31 grudnia 2024 roku przekaże jednostkom przejmującym sprawy niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy, w tym dokumentację dotyczącą tych spraw oraz przekaże prokuratorowi prowadzącemu sprawę śledztwa i czynności śledcze powierzone CBA, niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy.

"Likwidacja CBA nie powinna spowodować znacznych kosztów dla budżetu państwa"

Z poziomu wytycznych premiera projekt przenosi do ustawy instytucję osłony antykorupcyjnej, co - jak wskazali autorzy projektu - związane jest z potrzebą wzmocnienia koordynacji działań służb właściwych w dziedzinie ochrony bezpieczeństwa państwa i bezpieczeństwa publicznego, w zakresie rozpoznawania i przeciwdziałania przez te służby korupcji w życiu publicznym i gospodarczym oraz działaniom wymierzonym w interesy ekonomiczne państwa.

Działania prowadzone w ramach osłony antykorupcyjnej mają być realizowane przez policję, ABW, SKW oraz KAS. Wniosek o objęcie przedsięwzięcia osłoną antykorupcyjną będzie kierowany do ministra koordynatora służb specjalnych przez członka Rady Ministrów przygotowującego przedsięwzięcie.

Z Oceny Skutków Regulacji wynika, że w CBA jest obecnie około 1300 etatów funkcjonariuszy i około 200 pracowników cywilnych. Około 950 funkcjonariuszy oraz około 200 pracowników cywilnych po wejściu w życie regulacji ma zostać przeniesionych do CBZK w ramach policji. Trafi tam także ok. 300 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych z innych jednostek policji. Około 150 etatów trafi natomiast do KAS, a około 200 - do ABW.

"Przewiduje się, że likwidacja CBA jako instytucji nie powinna spowodować znacznych kosztów dla budżetu państwa, ponieważ nieruchomości będące teraz w trwałym zarządzie CBA zostaną przekazane jednostkom przejmującym, także zasoby materialne i niematerialne zostaną przekazane jednostkom przejmującym zgodnie z podziałem zadań, wynikającym z ustawy" - napisano w OSR.

W wyniku projektowanej ustawy nastąpi wzrost wydatków budżetowych policji. Wzrost rocznych kosztów Policji w związku z przejęciem etatów z CBA w pierwszym roku ma wynieść prawie 330,5 mln zł. Planowane wejście w życie ustawy, z wyjątkiem niektórych przepisów, to 1 stycznia 2025 r.

24 kwietnia w Studiu PAP szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych oceniła, że dzięki działaniom CBA poziom korupcji w Polsce radykalnie się zmniejszył, a nasz kraj w statystykach europejskich i światowych jest wymieniany na niskich pozycjach jeśli chodzi o występowanie tego zjawiska. Pytana o to, czy prezydent podpisałby ustawę likwidującą CBA odpowiedziała: "Na to zgody nie ma". "To tak samo jak zapowiedź likwidacji kolejnych instytucji, nie, państwo polskie musi działać i potrzebuje silnych instytucji" - dodała.

autor: Marcin Chomiuk