W połowie czerwca marszałek Szymon Hołownia poinformował, że po zapoznaniu się z raportem Straży Marszałkowskiej, wystąpi do Prezydium Sejmu o ukaranie posła Dariusza Mateckiego (Suwerenna Polska, klub PiS), który nocą wyszedł na dach hotelu sejmowego.
"Jeśli uchwała się uprawomocni, poseł straci łącznie 19.239,96 zł brutto"
W środę Kancelaria Sejmu poinformowała o karze nałożonej na Mateckiego. "Prezydium Sejmu podjęło uchwałę o obniżeniu posłowi Dariuszowi Mateckiemu uposażenia poselskiego o połowę na okres trzech miesięcy. Decyzja ma związek z wyjściem i przemieszczaniem się posła po dachu budynków sejmowych 13 czerwca ok. godz. 3:30 nad ranem" - pojmowała Kancelaria Sejmu na platformie X.
Dodała, że Mateckiemu przysługuje prawo złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. "Jeśli uchwała się uprawomocni, poseł straci łącznie 19.239,96 zł brutto" - podała Kancelaria Sejmu. Do wpisu dołączono zdjęcia z monitoringu ukazujące Mateckiego na sejmowym dachu.
Matecki po ujawnieniu sprawy, mówił, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Powiedział PAP, że był w nocy na dachu hotelu sejmowego, by zrobić zdjęcie. Zaprzeczył jakoby Straż Marszałkowska sprowadzała go stamtąd. Dodał, że po zrobieniu zdjęcia wrócił do pokoju.
Dziennikarka, publicystka, copywriterka, aktywistka na rzecz praw zwierząt. Skończyła filologię polską, kulturoznawstwo i gender studies. Publikowała m.in. w „Teatraliach”, „Dzienniku Teatralnym”, na Forsal.pl, w „Krytyce Politycznej”, Magazynie „Vege” i Magazynie „Neuropozytywni”.
