Biedroń: Gdy zbliżają się wybory, rządzący i opozycja szukają kozłów ofiarnych

23 maja 2024, 18:33
- Naszym obowiązkiem, jako ludzi działających publicznie jest robienie wszystkiego, by taki język nie był standardem. Z przemocą językową w życiu publicznym powinniśmy walczyć - powiedział Robert Biedroń w rozmowie z Agnieszką Burzyńską w programie "Rozmowy Agnieszki Burzyńskiej". 

Czy jeszcze przejmujecie się takimi słowami? Czy to robi wrażenie? 

- To robi wrażenie, bo za każdym takim atakiem stoi realna historia.  Ja mam emocje, ja mam rodzinę, mam najbliższe osoby, które słyszą takie słowa, nie reagują entuzjastycznie, tylko reagują lękiem i obawą o życie - powiedział Robert Biedroń. 

Jak dodał, dostaje pogróżki. "Znamy historie, gdy od słów do przestępstw jest bardzo krótka droga" - zaznaczył. 

Więcej w materiale wideo. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj