Gdzie w czasie burzy schronić się w terenie

Zadbaj o bezpieczne schronienie. To najważniejsze. Nigdy nie szukaj go pod drzewami, latarniami czy słupami linii energetycznych – im wyższy obiekt, tym bardziej narażony na uderzenia błyskawic. Co więcej, zbyt małe oddalenie od drzew, wiąże się z ryzykiem zranienia czy przygniecenia przez zrywane gałęzie. Podczas trwania burzy, należy także zrezygnować z przebywania na obszarach górskich, wzniesieniach terenu itp. Wyładowania najczęściej następują na najkrótszej drodze między ziemią a chmurą, dlatego sposobem zapewnienia sobie najlepszej ochrony na otwartej przestrzeni jest kucnięcie przy maksymalnym zbliżeniu do siebie stóp, co zapobiegnie wystąpieniu napięcia krokowego. Szczególnie groźne jest pływanie, czy przebywanie na łodzi – woda stanowi świetny przewodnik prądu. Jeżeli istnieje taka możliwość, rozsądnym będzie schronić się w samochodzie. Prąd przemieszcza się po jego zewnętrznej stronie, nie przenikając do wnętrza.

Jakie kroki podjąć w domu

Zamknięte przestrzenie chronią przed burzą skuteczniej, dlatego w czasie jej trwania najlepiej zostać w domu. Przede wszystkim, należy unikać używania sprzętów elektrycznych i elektronicznych zasilanych z sieci. W przypadku uderzenia pioruna w naziemną sieć elektroenergetyczną może bowiem dojść do porażenia impulsem rozchodzącym się wewnątrz przewodów jej instalacji. Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź na pytanie o zagrożenie stwarzane przez telefony komórkowe. Jedni bagatelizują kwestię, twierdząc, że podczas wyładowań elektrycznych można korzystać z nich bez obaw. Inni podkreślają, iż choć ryzyko przyciągania błyskawic zmalało wraz z unowocześnieniem konstrukcji anten komórek, to lepiej zaniechać prowadzenia rozmów telefonicznych podczas burzy.

>>> Czytaj też: Japonia: energia z atomu to niższe rachunki za prąd, ale wciąż budzi kontrowersje

Reklama

W jaki sposób ochronić sprzęt przed zniszczeniem

Specjalny poradnik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa poleca zwrócić szczególną uwagę na kwestię zasilania elektrycznego. Pioruny przewodzą prąd, co wiąże się z wytwarzaniem pola magnetycznego. Jeżeli w jego zasięgu pojawia się instalacja np. telefoniczna, to zostaje jej przekazane napięcie podlegające gwałtownym zmianom. Gdy wzrasta ono ponad poziom dopuszczalny dla danej sieci (tzw. przepięcie), podłączone do niej urządzenia mogą ulec uszkodzeniu. Najbardziej czułe na wyładowania są: sprzęt komputerowy oraz urządzenia RTV. W przypadku telewizji kablowej, warto pamiętać o odłączeniu jej z sieci. Sprzęt wyposażony w anteny zewnętrzne, powinien zostać od nich odłączony. Wyposażenie AGD także najbezpieczniej będzie odciąć od źródła zasilania. W przypadku iskrzenia domowej instalacji elektrycznej lub zauważenia, że przewody uległy spaleniu, należy bezzwłocznie wezwać odpowiednie służby techniczne.

Jak śledzić informacje na temat zbliżających się burz

Wszystkim tym, którzy o zbliżającej się burzy chcieliby wiedzieć wcześniej, na pomoc przychodzą dostępne strony internetowe oraz aplikacje mobilne. Warto przyjrzeć im się bliżej, by sprawdzić, co oferują swoim użytkownikom.

Aplikacja mobilna Regionalny System Ostrzegania (RSO) została wdrożona w 2015 roku z inicjatywy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji we współpracy z Telewizją Polską S.A. Rozwiązanie ma na celu informowanie społeczeństwa o zagrożeniach, a także edukowanie mieszkańców poprzez poradniki postępowania w sytuacjach kryzysowych.

Strona Burze.dzis.net umożliwia zarejestrowanym internautom skorzystanie z funkcji ostrzegania za pomocą SMS-ów informujących o zagrożeniach związanych z burzami dla wskazanego miejsca. Dodatkowym warunkiem korzystania z funkcji jest doładowanie konta u operatora bramki SMS.

Aplikacja Monitor Burz, wykorzystując dane gromadzone przez serwisy obserwatorzy.org. oraz lowcyburz.pl, informuje o aktualnej sytuacji pogodowej. Udostępnia mapy pogodowe oraz źródła satelitarne.

ANTISTORM.EU, do obrazowania przebiegu burzy używa Google Maps. Tworzy prognozy z 1-2 godzinnym wyprzedzeniem. Zarejestrowanym użytkownikom oferuje także opcję otrzymywania powiadomień poprzez e-mail lub androida.

Dotychczas utworzono także kilka serwisów udostępniających informacje o aktualnych wyładowaniach i opadach w kraju oraz na świecie „na żywo” jak: obserwatorzy.org czy lightningmaps.org

W jaki sposób gminy chronią swoich mieszkańców

Sprawna komunikacja pomiędzy organizacjami odpowiedzialnymi za szybką interwencję w sytuacjach stanowiących zagrożenie dla obywateli, może zapobiec wielu niechcianym konsekwencjom. Krajowy System Ostrzegawczy powstał właśnie z myślą o tym, by ułatwić wymianę informacji zarówno pomiędzy poszczególnymi jednostkami organizacyjnymi, jak i centrami szybkiego reagowania a społeczeństwem. Z KSO może korzystać każdy, kto ukończył 18 lat i zarejestrował swój numer telefonu w systemie.

Niektóre z polskich miast - np. Gdańsk - wykorzystają też system SISM bazujący na danych IMGW przekazywanych za pośrednictwem Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Umożliwia on informowanie mieszkańców drogą SMS-ową o nadciągających zagrożeniach.

Jak ubiegać się odszkodowanie z powodu strat

Posiadanie odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej daje możliwość ubiegania się o odszkodowanie strat wyrządzonych przez burze. Typowe ubezpieczenia mieszkaniowe chronią od skutków pożaru, uderzenia piorunu, huraganu, obfitego deszczu, powodzi, gradu, szkód wodociągowych czy upadku drzew. Na rynku dostępne są również tzw. polisy all risk, które pozwalają na jednoczesne zabezpieczenie się przed wszystkimi wyżej wymienionymi. Pierwszym krokiem ubiegania się o odszkodowanie powinno być niezwłoczne poinformowanie ubezpieczyciela o stratach. Należy pamiętać, aby do czasu przybycia likwidatora samodzielnie ich nie naprawiać, a wyłącznie zabezpieczyć mienie. Warto wykonać zdjęcia zniszczeń oraz spisać poszczególne straty, co może być pomocnym materiałem dowodowym. Dokumentację można przekazać likwidatorowi, który sporządzi oficjalny protokół szkody.
Niestety zdarzają się sytuacje, gdy ubezpieczyciel odmawia pokrycia kosztu szkód. Jeśli majątek znajdujący się w ogrodzie lub na balkonie nie został dostatecznie zabezpieczony przed wiatrem lub ulewami, ubezpieczyciel może uznać, że nie widzi podstawy do wypłaty ubezpieczenia. Podobnie w przypadku przygniecenia samochodu przez drzewo – jeśli pojazd był zaparkowany poza posesją właściciela lub stał w zasięgu drzew w trakcie burzy, ubezpieczyciel także może kwestionować wypłatę odszkodowania.

>>> Czytaj też: Za 10 lat w Polsce będzie o 40 proc. mniej węgla i dwa razy więcej wiatraków