Izraelskie media: Po drugiej dawce szczepionki więcej objawów takich, jak bóle mięśni, gorączka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2021, 18:05
szczepienia w Izraelu
<p>szczepienia w Izraelu</p>/PAP/EPA
Po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki przeciw Covid-19 organizm wyposażony jest już w przeciwciała, co zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia objawów takich jak zmęczenie, bóle głowy i mięśni, dreszcze, a czasem i gorączka - pisze izraelski dziennik "Haarec".

Wraz z rozpoczęciem w Izraelu w niedzielę podawania ostatniej z wymaganych dwóch dawek szczepionki wyprodukowanej przez firmy Pfizer i BioNTech osoby zaszczepione wykazują częstsze, a w niektórych przypadkach silniejsze, skutki uboczne niż po pierwszej dawce. Zgodnie z wynikami amerykańskich badań klinicznych, przywołanych przez gazetę, druga dawka szczepionki częściej wywołuje reakcje fizjologiczne i jest to spodziewany efekt końcowego etapu budowania obrony immunologicznej przeciwko wirusowi.

Po otrzymaniu pierwszej dawki około 0,1 proc. osób zgłosiło łagodne objawy, w większości krótkotrwałe i znane z przyjmowania wielu innych szczepionek: miejscowy ból lub podrażnienie w miejscu zastrzyku czy tymczasowe ograniczenie ruchu ramienia. Według danych firmy Pfizer po podaniu drugiej dawki skutki również są łagodne i przemijające, zwykle pojawiają się dzień do dwóch dni po otrzymaniu zastrzyku. Należą do nich ból w miejscu zastrzyku, zmęczenie, ból głowy, bóle mięśni i stawów, dreszcze oraz czasami gorączka.

„Reakcje po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki są spodziewane i nie są niepożądane" - wyjaśnia prof. Jonathan Gershoni, badacz szczepionek i wirusów na Uniwersytecie Telawiwskim, cytowany przez "Haarec".

Po podaniu pierwszej dawki preparatu układ immunologiczny uczy się rozpoznawać białko szczytowe koronawirusa. "Jest to złożony proces, który trwa od około 10 dni do dwóch tygodni i podczas którego układ poznaje wszystkie niuanse wirusa i uczy się, co jest przeciwko niemu skuteczne" - pisze dziennik. „Ta informacja jest zdeponowana w naszej pamięci immunologicznej i następnym razem, gdy napotkamy wirusa, nie ma potrzeby przeprowadzania całego procesu uczenia się. System wytwarza dokładną, szybką i silną odpowiedź immunologiczną" - mówi Gershoni.

Joanna Baczała (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj