Forsal logo

"Le Monde": Ukraiński atak na rezydencję Putina mało prawdopodobny. To "niedopracowana prowokacja" Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 grudnia 2025, 12:16
"Le Monde": Ukraiński atak na rezydencję Putina mało prawdopodobny. To "niedopracowana prowokacja" Rosji
"Le Monde": Ukraiński atak na rezydencję Putina mało prawdopodobny. To "niedopracowana prowokacja" Rosji/Shutterstock
Francuski dziennik „Le Monde” podkreśla w środę, że dowody na domniemany atak ukraińskich dronów na rezydencję przywódcy Rosji Władimira Putina są „nie do znalezienia”, a Rosja równolegle do działań zbrojnych prowadzi „wojnę informacyjną o wysokiej intensywności”.

Wojna informacyjna „mimo wszystko wywiera efekt”

Niezależnie od krytyki ze strony Ukrainy ta wojna informacyjna „mimo wszystko wywiera efekt”, w szczególności na prezydenta USA Donalda Trumpa, który nadaje „na jednej fali z Putinem” - ocenia „Le Monde”. Zwraca też uwagę na „liczne przejawy poparcia”, jakie Kreml otrzymał po rzekomym ataku od przywódców Kazachstanu i Uzbekistanu oraz na wypowiedź premiera Indii Narendry Modiego, który wyraził „poważne zaniepokojenie”.

"Niedopracowana prowokacja"

„Wobec poważnych oskarżeń wysuwanych przez Moskwę wielką wagę mają fakty i ich weryfikacja. Tymczasem domniemany atak nie został udokumentowany” - podkreśla dziennik. Ekspert Jurij Fiodorow w rozmowie z „Le Monde” ocenił, że chodzi o „niedopracowaną prowokację” ze strony Moskwy. „Putin nie jest gotowy do negocjacji (w sprawie zakończenia wojny przeciw Ukrainie - PAP) i chce ją kontynuować”, a chcąc zapobiec nałożeniu przez Trumpa sankcji na Rosję, „musi mu przedstawić wiarygodne wyjaśnienie” - powiedział komentator.

„Wielu ekspertów uważa za mało prawdopodobne, by Ukraińcy zaatakowali rezydencję Putina - cel z perspektywy Kijowa pozbawiony interesu strategicznego” - dodaje „Le Monde”.

Jak podkreśla francuski dziennik, ataki Rosji przeciwko Ukrainie i jej ludności cywilnej, które nasiliły się od czasu objęcia władzy przez Trumpa, są „realne i dobrze udokumentowane”.

Z Paryża Anna Wróbel

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraStała baza wojsk USA w Polsce. Szef MON: Amerykanie dali nam zielone światło do negocjacji »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj