Rosja pozbyła się już przeszło połowy rezerw

Według oficjalnych danych cytowanych przez serwis Moscow Times, na dzień 1 stycznia tego roku w funduszu pozostało 160,2 ton złota, w porównaniu z 554,9 tonami w maju 2022 roku. Rozbijając to na poszczególne lata – w 2023 r. rezerwy złota FNB zmniejszyły się o 196 ton, czyli o 35 proc., w 2024 r. – jeszcze o połowę, czyli o 171 ton, a w ubiegłym roku – o dodatkowe 19 ton.

Do tego łączna wartość aktywów płynnych FNB – do których oprócz złota należą chińskie juany – na początku stycznia 2026 r. wynosiła 4,1 bln rubli (53,2 mld dolarów). W ubiegłym roku po raz pierwszy od inwazji na Ukrainę rezerwy rosyjskiego rządu wzrosły nieznacznie – o 350 mld rubli (4,5 mld dol.), ale w porównaniu z poziomami sprzed wojny zmniejszyły się o prawie 60 proc., czyli 5,6 bln rubli (72,7 mld USD).

Rekordowe tempo sprzedaży. Trump pokrzyżował plany Kremla

W budżecie na 2026 r. ministerstwo finansów zaplanowało, że nie będzie dalej uszczuplać rezerw FNB, które przez lata zgromadzone zostały dzięki nadwyżkom dochodów z ropy naftowej. Ale sankcje administracji Donalda Trumpa pokrzyżowały plany rosyjskiego rządu: średnia cena rosyjskiej ropy spadła do 39 dolarów zamiast zakładanych w budżecie 59 dol. za baryłkę, co zmusiło władze do ponownego sięgnięcia do funduszu.

Od 16 stycznia (do 5 lutego), aby zrekompensować utracone dochody z ropy i gazu, ministerstwo finansów sprzedaje waluty i złoto z FNB za 12,8 mld rubli dziennie (166 mln dol.). Serwis Moscow Times pisze, że jest to rekordowe tempo w całej historii takich operacji.

Gazeta przywołuje opinię analityków z banku VTB, według których jeśli ceny ropy i kurs rubla pozostaną na obecnym poziomie, z FNB na koniec roku zostanie wycofane 2,5 bln rubli (32,5 mld dolarów), czyli 60 proc. pozostałych środków.

Dziura budżetowa raczej nie urośnie

W ubiegłym roku dochody budżetu z ropy i gazu spadły o jedną czwartą i osiągnęły najniższy poziom od czasu pandemii COVID-19, a deficyt pobił rekord i pięciokrotnie przekroczył pierwotne plany – wyniósł 5,7 bln rubli (74 mld USD).

W budżecie na 2026 r. rząd zaplanował zmniejszenie deficytu do 3,8 bln rubli (49,3 mld dolarów) poprzez podwyższenie podatku VAT i podatków od małych przedsiębiorstw, ale przy obecnych cenach ropy naftowej plan ten raczej nie zostanie zrealizowany. Według prognoz Gazprombanku dziura w budżecie najprawdopodobniej pozostanie na poziomie około 5-5,5 bln rubli (64,9-71,4 mld dol.).

Rosja może ciągnąć wojnę w nieskończoność?

Dmitrij Niekrasow, rosyjski ekonomista związany z think tankiem Center for Analysis and Strategies in Europe (CASE), mówił w rozmowie z Radiem Swoboda w październiku 2025 r., że nie widać symptomów rychłego załamania się gospodarki Rosji.

W jego ocenie umiarkowana stagnacja, w optymistycznym scenariuszu, potrwa w Rosji około dziesięciu lat. Zaznaczył, że głębszy kryzys może mieć miejsce tylko wtedy, gdy reżim Putina odejdzie od "zachowawczego i rozsądnego", w jego ocenie, zarządzania gospodarką lub upadnie.

– Poza tym jednak niewiele może się zmienić. Wojna tej skali może trwać niemal bez końca – czy skończy się za rok, czy za pięć, nie ma to większego znaczenia dla ogólnej dynamiki gospodarki. Budżet jest stabilny, gospodarka działa przy pełnym zatrudnieniu, a wydajność rośnie bardzo powoli. Nie widać więc przesłanek ani do wyraźnego wzrostu, ani do załamania – tłumaczy ekspert.