Sztukmistrz z Holandii poskromił Trumpa? "Sprzedał mu" plan, który od zawsze był na stole

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 stycznia 2026, 08:11
Rutte
Sztukmistrz z Holandii poskromił Trumpa? "Sprzedał mu" plan, który od zawsze był na stole/PAP/EPA
Plan sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego dotyczący Grenlandii wydaje się być dobrym wstępem do ugaszenia „transatlantyckiego pożaru”. Jego ramowe założenia podobają się prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Z przecieków wynika, że zawiera on rozwiązania zasadniczo tożsame z propozycjami od dawna przedstawianymi przez Duńczyków.

Co zakłada plan Ruttego?

Amerykański serwis Axios, powołując się na swoje źródła, podał, że plan Ruttego zakłada zaktualizowanie porozumienia dotyczącego obrony Grenlandii zawartego między USA i Danią w 1951 roku. Na mocy tej umowy na wyspie stacjonują amerykańskie wojska.

W projekcie mają znajdować się również zapisy dotyczące zwiększenia bezpieczeństwa wyspy i aktywności NATO w Arktyce oraz wydobycia surowców.

Ponadto w dokumencie zapisano kwestie ulokowania części amerykańskiej tarczy antyrakietowej, Złotej Kopuły, na Grenlandii oraz zwalczania "złośliwych zewnętrznych wpływów" ze strony Rosji i Chin.

Złota Kopuła to ogłoszony przez Trumpa projekt nowej tarczy antyrakietowej, zakładający umieszczenie części jego elementów w przestrzeni kosmicznej. Ma to być rozwinięcie projektu zainicjowanego przez Ronalda Reagana nazwanego przez dziennikarzy programem "Gwiezdnych wojen".

Z kolei według dziennika "New York Times" zapowiedziana umowa może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe. Rozmówcy przekazali gazecie, że w tym kierunku zmierzają propozycje sekretarza generalnego NATO.

Plan Ruttego od zawsze "był na stole". Proponowali go Duńczycy

Axios podkreślił, że pomysł przedstawiony przez Ruttego wtóruje propozycji, wysuwanej od dawna przez Duńczyków. Zakłada ona utrzymanie przez Danię suwerenności nad Grenlandią i jednoczesne umożliwienie USA zwiększenia swojej obecności wojskowej na wyspie.

W najbliższych tygodniach mają rozpocząć się negocjacje na wysokim szczeblu między USA, Danią i Grenlandią na temat potencjalnej umowy.

W środę wieczorem sekretarz generalny NATO powiedział w telewizji Fox News, że kwestia suwerenności Danii nad Grenlandią nie była tematem jego rozmów z prezydentem USA.

Trump nie nałoży ceł karnych. "USA otrzymały to, co chciały"

Trump poinformował, że w toku środowego spotkania z szefem NATO opracowano ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii. Dodał, że nie nałoży ceł na osiem europejskich krajów, które przeciwstawiły się jego roszczeniom dotyczącym Grenlandii.

Prezydent uchylił się później od odpowiedzi na pytanie, czy według ogłoszonego przez siebie porozumienia w sprawie Grenlandii USA obejmą własność nad wyspą. Zaznaczył jednak, że USA otrzymają wszystko, czego chciały i że będzie to "długoterminowa" umowa.

"Szczegóły porozumienia będą finalizowane"

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że szczegóły porozumienia wciąż muszą być sfinalizowane przez wszystkie zaangażowane strony i dopiero po zakończeniu tych prac zostaną upublicznione. 

"Jeśli ta umowa będzie przyjęta, a prezydent Trump ma wielką nadzieję, że będzie, USA osiągną wszystkie swoje strategiczne cele w sprawie Grenlandii na zawsze, bardzo niewielkim kosztem" - przekazała Leavitt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj