"Mamy dość pozytywne sygnały z gospodarki, widać że (...) jest jakaś stabilizacja i na koniec czerwca i lipca bezrobocie było na poziomie 6,1 proc. Na początku pandemii prognozowaliśmy, że na koniec tego roku bezrobocie wyniesie kilkanaście procent" - powiedział Kościński.

Przyznał, że prognozy, iż bezrobocie (na koniec roku 2020 - PAP) wyniesie 8 proc., są dość konserwatywne. "Myślę, że można być optymistą, że do 8 proc. nie dojdzie" - powiedział.

Szef resortu finansów uważa, że polska gospodarka szybciej wyjdzie z recesji od europejskiej, a rząd zrobi wszystko, aby pobudzić wzrost gospodarczy.

"Polska gospodarka wyjdzie z recesji relatywnie szybko, już na koniec przyszłego roku. Spodziewam się, że europejska gospodarka - pod koniec 2022 roku" - stwierdził Kościński.

"Będziemy robili wszystko, aby pobudzić gospodarkę, i to jest też powód, dlaczego jest taki duży deficyt w nowelizacji budżetu w tym roku i na przyszły rok. Jego zdaniem "deficyt nie jest strasznie zły". "Ważne, na co te pieniądze wydajemy" - dodał szef MF.(PAP)