MOP wzywa Łukaszenkę do poszanowania praw protestujących pracowników

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 września 2020, 20:46
Alaksandr Łukaszenka
<p>Alaksandr Łukaszenka</p>/PAP/EPA
Międzynarodowa Organizacja Pracy (MOP) wystosowała w czwartek apel do prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki o poszanowanie praw demonstrujących pokojowo pracowników. Twierdzi, że sześciu członków związków zawodowych zostało zatrzymanych.

Wyrażając głębokie zaniepokojenie zatrzymaniami i aresztowaniami związkowców, MOP, która jest agencją afiliowaną ONZ, zwróciła się do Łukaszenki, aby zapewnił uczestnikom pokojowych protestów „klimat wolny od przemocy i zastraszania”.

Według organizacji sześciu związkowców uczestniczących w pokojowych protestach i akcji protestacyjnej zostało zatrzymanych przez władze.

Dyrektor generalny MOP Guy Ryder wezwał prezydenta Białorusi do ich zwolnienia i wycofania oskarżeń przeciwko zatrzymanym. Zaapelował, by zapewnić im pełne poszanowanie praw pracowniczych podczas fali protestów.

Ryder podkreślił w liście do Łukaszenki, że obowiązkiem rządu jest zapewnienie klimatu wolnego od przemocy, gróźb lub nacisków skierowanych przeciwko pokojowo protestującym robotnikom. Wszelkie stawiane im zarzuty powinny być szybko i niezależnie zbadane.

„Muszę pana wezwać do zrobienia wszystkiego, co w pańskiej mocy, aby zapobiec występowaniu naruszeń praw człowieka i zapewnić pełne poszanowanie praw i wolności pracowników. (…) Nikt nie powinien być pozbawiony wolności ani podlegać sankcjom karnym za sam fakt zorganizowania lub brania udziału w pokojowym strajku lub proteście” – przypominał szef MOP, której zadaniem jest promowanie sprawiedliwości społecznej i gospodarczej poprzez ustanawianie międzynarodowych standardów pracy.

Ryder wyraził głębokie zaniepokojenie doniesieniami z Białorusi o aresztowaniach, zatrzymaniach, więzieniu i złym traktowaniu przywódców robotniczych.

Wskazał także na to, że MOP współpracuje z rządem Białorusi oraz krajowymi organizacjami pracowników i pracodawców od 16 lat. Pomaga w rozwiązywaniu problemów wykrytych przez komisję śledczą MOP w 2004 roku. Została ona powołana w następstwie poważnych naruszenia praw i wolności związkowych w tym kraju.

Dyrektor generalny MOP przyznał, że chociaż poczyniono pewne postępy w tych kwestiach, „zalecenia Komisji są dalekie od pełnego wdrożenia”.

O interwencję Rydera na Białorusi apelowała Międzynarodowa Konfederacja Związków Zawodowych (ITUC). Działa ona na rzecz zapewnienia i egzekwowania podstawowych praw pracowników: zrzeszania się w związkach zawodowych, zbiorowych negocjacji, ochrony przed dyskryminacją, a także wyeliminowania pracy dzieci i pracy przymusowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj