Osadzony w więzieniu Cichanouski: Będę siedział tak długo, jak ludzie na to pozwolą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 maja 2021, 18:04
Białoruś
<p>Białoruś</p>/ShutterStock
Rosyjskojęzyczna redakcja Deutsche Welle publikuje krótki wywiad z blogerem i opozycjonistą Siarhiejem Cichanouskim, który od roku przebywa w areszcie, ukarany za ambicje prezydenckie. DW udało się zdobyć odpowiedzi na kilka krótkich pytań.

Siarhiej Cichanouski to mąż Swiatłany Cichanouskiej, byłej kandydatki w wyborach prezydenckich. Jednak to on jako pierwszy wszedł do polityki, zyskując niezwykłą popularność na Białorusi przed rozpoczęciem kampanii prezydenckiej w ubiegłym roku.

Władze nie pozwoliły mu zarejestrować kandydatury w wyborach (formalnie – bo siedział wówczas w areszcie za wykroczenie) i dlatego do Centralnej Komisji Wyborczej zgłosiła się jego żona. On sam został zatrzymany 29 maja 2020 r. podczas pikiety przedwyborczej i od tamtej pory przebywa w areszcie.

Według Deutsche Welle Cichanouski „niczego nie żałuje”, skarży się, że podczas pobytu w areszcie Waładarka w Mińsku wywierano na niego naciski, urządzając wobec niego prowokacje, często był karany karcerem.

„Uważam je za wyssane z palca i motywowane politycznie” – powiedział o zarzutach ze strony władz. Cichanouski siedzi w areszcie już od roku, a główne zarzuty władz wobec niego to organizacja działań poważnie naruszających porządek publicznych. Z tego i podobnych artykułów (organizacja zamieszek) zarzuty ma od ubiegłego roku wielu opozycjonistów, aktywistów, blogerów.

Oceniając działalność swojej małżonki, która w ciągu roku wyrosła na główną postać opozycyjnej sceny białoruskiej, mówi, że „we wszystkim ją popiera”.

Jego zdaniem „rewolucja człowieczeństwa” na Białorusi przeciągnęła się, bo ludzie potrzebują podjąć decyzję. „Jeśli społeczeństwo, ludzie będą uparci, to potrwa to niedługo. Będę siedzieć tak długo, jak na to pozwoli społeczeństwo, bo to do niego należy władza” – ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj