Rutte, na wspólnej konferencji z premierem Mateuszem Morawieckim w Warszawie, stwierdził, że Polska jak sąsiad Ukrainy "ma do odegrania specjalną i szczególną rolę". "Polska jest pierwszym miejscem schronienia dla wszystkich tych, którzy uciekają przed wojną" - zauważył.

"Dlatego jestem pod wrażeniem wysiłków polskiego rządu, jestem pod wrażeniem tego, jak polski rząd, ale również zwykli Polacy po prostu wyszli naprzeciw potrzebom uchodźców" - zaznaczył premier Holandii.

Reklama

Zapowiedział, że odwiedzi w poniedziałek jeden z ośrodków recepcyjnych, aby "na własne oczy przekonać się, jak wygląda praca prowadzona w Polsce". "Chciałbym pogratulować premierowi Morawieckiemu. To jest naprawdę wiodąca rola, którą w tej chwili Polska wiedzie w celu wsparcia Ukrainy i jej narodu" - podkreślił.

Jak zaznaczył, Polska przechodzi przez trudne chwile, "ale nie jest sama". "Będziemy jako partnerzy w Unii i w Sojuszu Północnoatlantyckim stać ramię w ramię przy Polsce" - zapewnił Rutte.

"Dlatego dzisiaj rozmawialiśmy o całym szeregu projektów na szczeblu europejskim, np. o projektach służących wzrostowi innowacyjności, na temat działań stabilizacyjnych, całej masie projektów, które mogą nas łączyć. Jesteśmy przyjaciółmi, dlatego nie baliśmy się też trudniejszych tematów, np. praworządności" - powiedział premier Holandii.

W przypadku Ukrainy, jak zapowiedział, Holandia odegra przypadającą ją rolę. "Zapewnimy przyjęcie ukraińskich uchodźców, a także dostarczymy broń służącą ochronie przestrzeni powietrznej Polski i innych sojuszników" - powiedział.

"Do końca marca będziemy rozmawiać na temat rozszerzenia misji Air Policing, a jutro będę rozmawiał jeszcze w tej sprawie z prezydentem Erdoganem w Turcji" - podkreślił Rutte.

"Co do misji pokojowej, mamy sporo pytań, będziemy o tym rozmawiać, ale zapewniam, że będziemy się przyglądać każdemu rozwiązaniu, aby sprawdzić, jak - działając wspólnie - możemy ustabilizować sytuację na Ukrainie" – powiedział Rutte w poniedziałek po rozmowie z premierem Mateuszem Morawieckim.

Za "absolutnie kluczowe" - szczególnie wobec rosyjskiej inwazji na Ukrainę – uznał wzmacnianie wschodniej flanki NATO.

Przypomniał, że Niderlandy wzmocnią wielonarodową batalionową grupę bojową sił wzmocnionej wysuniętej obecności (eFP) NATO stacjonującą na Litwie, wesprą też Francję w rozbudowie batalionu dopasowanej wysuniętej obecności (tFP) w Rumunii, a holenderski zestaw obrony powietrznej Patriot zostanie przerzucony na Słowację. Dodał, że trwają rozmowy o wzmocnieniu misji NATO Air Policing. W styczniu Niderlandy zaoferowały wysłanie wiosną do Bułgarii swoich dwóch F-35, by wzmocnić sojuszniczą misję nadzoru nad przestrzenią powietrzną w regionie Morza Czarnego.

Na nadzwyczajnym szczycie NATO zaplanowanym na najbliższy czwartek Polska ma oficjalnie przedstawić propozycję ustanowienia misji pokojowej na Ukrainie. Sugestie przedstawił w ubiegłym tygodniu wicepremier Jarosław Kaczyński, który wziął udział w wizycie premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie. Misja pokojowa miałaby zostać przygotowana przez NATO i ewentualnie inne organizacje międzynarodowe. Misja miałaby być "osłonięta zbrojnie" i odbywać się na terytorium Ukrainy