To największa zmiana od II wojny światowej. Szwedzkie służby alarmują: będzie jeszcze gorzej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 marca 2025, 12:01
Na naszych oczach zachodzi największa zmiana w środowisku bezpieczeństwa od końca II wojny światowej - wynika z nowego raportu szwedzkich służb specjalnych (SAPO). Wśród najpoważniejszych zagrożeń wymieniono m.in. działania Rosji, ale także nieprzewidywalność posunięć nowej administracji Donalda Trumpa.

Dawny porządek świata idzie w zapomnienie

"Obserwowany obecnie rozwój wydarzeń na świecie oznacza, że porządek świata, jaki widzieliśmy od zakończenia II wojny światowej, jest podważany na szeroką skalę" - podkreśliła na konferencji prasowej szefowa SAPO Charlotte von Essen.

Największe zagrożenia

W jej ocenie zagrożenia wynikają już nie tylko z trwającej od 2022 roku wojny Rosji przeciw Ukrainie, ale też ze "zmian zachodzących w Stanach Zjednoczonych, które mogą wpłynąć na stan bezpieczeństwa". W ten sposób von Essen nawiązała do polityki prezydenta USA Donalda Trumpa, który dąży do zbliżenia z Rosją.

Podobnie jak w 2024 roku, szwedzkie służby bezpieczeństwa i w tym razem jako największe zagrożenie określiły działania Rosji. Za podstawowe cele Kremla uznano podważenie wspólnego stanowiska członków NATO, aby ograniczyć ich wsparcie dla Ukrainy i obejść sankcje, a także wywołanie w Szwecji niepokoju. Środki to operacje wpływu, cyberataki oraz akty sabotażu, do których przeprowadzenia Rosja może wynajmować młodych Szwedów ze środowisk przestępczych.

Inne wymienione w raporcie państwa działające przeciwko Szwecji to Chiny oraz Iran.

Nowa twarz terroryzmu

Według von Essen "nastąpiła zmiana zagrożenia terrorystycznego, które jest o wiele bardziej wieloaspektowe niż wcześniej". W latach 2023-24 wynikało głównie z reakcji na dozwolone w Szwecji prawnie akty palenia Koranu. "Obserwujemy wzrost liczby zradykalizowanych w internecie młodych ludzi. Pociąga ich i fascynuje przemoc, a nie konkretna ideologia" - podkreśliła szefowa SAPO.

Media pisały wcześniej o nastolatkach, którzy na zamkniętych forach internetowych otrzymują polecenia przeprowadzenia ataku, a następnie mają się nimi pochwalić, publikując zdjęcia lub film.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj