Trump grozi cłami krajom wspierającym BRICS. Chiny stanowczo odpowiadają: „Nie akceptujemy nacisków"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 lipca 2025, 12:57
Donald Trump
Trump grozi cłami krajom wspierającym BRICS. Chiny stanowczo odpowiadają: „Nie akceptujemy nacisków"/Shutterstock
Chiny sprzeciwiają się używaniu ceł jako narzędzia nacisku - przekazała w poniedziałek rzeczniczka chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Mao Ning. To odpowiedź Pekinu na sformułowane przez prezydenta Donalda Trumpa ostrzeżenie, że USA będą podwyższać cła dla krajów sprzyjających BRICS.

Chiny wielokrotnie wyrażały swoje stanowisko, że wojny handlowe i celne nie mają zwycięzców, a protekcjonizm nie jest drogą do przodu - oświadczyła na konferencji prasowej Niang.

Trump grozi cłami krajom BRICS

Wcześniej w poniedziałek Trump napisał na platformie Truth Social, że Stany Zjednoczone nałożą dodatkowe 10-procentowe cła na każdy kraj sprzyjający polityce BRICS.

W brazylijskim Rio de Janeiro w niedzielę rozpoczął się dwudniowy szczyt tej nieformalnej organizacji. Kraje wchodzące w skład grupy BRICS potępiły na nim izraelskie i amerykańskie ataki militarne na Iran. Blok skrytykował również podwyżki ceł zapowiadane przez Waszyngton.

W Rio de Janeiro nie pojawili się przywódcy Rosji i Chin – Władimir Putin i Xi Jinping. Chiński prezydent nie wziął udziału w szczycie grupy po raz pierwszy od objęcia władzy w 2012 roku.

BRICS rośnie w siłę: nowe kraje członkowskie i partnerzy zmieniają globalną mapę

W skład grupy BRICS, która formalnie nie jest organizacją międzynarodową, wchodziły do niedawna tylko Brazylia, Chiny, Indie, Rosja i RPA. W ubiegłym roku przyjęto Egipt, Etiopię, Iran, Arabię Saudyjską i ZEA, a w styczniu - Indonezję. 10 innych państw ma status "krajów partnerskich", wśród nich Białoruś, Kuba, Malezja i Nigeria.

2 kwietnia w Białym Domu Trump przedstawił szczegółowy plan podwyższenia stawek celnych dla większości państw świata. Ich wejście w życie administracja Trumpa odłożyła jednak do 9 lipca, zostawiając sobie czas na negocjacje. W tym czasie Amerykanie podpisali umowy handlowe z Wielką Brytanią i Wietnamem.

Termin ten ponownie przełożono - zgodnie z niedzielną deklaracją ministra finansów Scotta Bessenta cła zostaną podwyższone z początkiem sierpnia. Od poniedziałku administracja ma zacząć wysyłać w tej sprawie oficjalne pisma do krajów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj