Zmiana strategii w kierunku większych wydatków nie oznacza jednak, że Kreml całkowicie rezygnuje z dyscypliny budżetowej. Według resortu finansów wzrost wydatków budżetu federalnego do poziomu 22,4 bln rubli (350 mld dol.) do 2022 r. zostanie sfinansowany przez połączenie dochodów z wyższych dywidend z państwowych koncernów i funduszy rządowych rezerw na czarną godzinę. 

Rozluźnienie fiskalne ma na celu pobudzenie wzrostu gospodarczego, który utknął poniżej 2 proc., ale nie tylko. Większe wydatki mają też poprawić warunki życia Rosjan. Premier Michaił Miszustin powiedział na swoim pierwszym spotkaniu z nowym gabinetem, że ludzie muszą „poczuć różnicę” w swoim życiu tak szybko, jak to możliwe.

Nowelizacja budżetowa pokazuje coroczny skok wydatków do 2022 r. Większość wydatków będzie pochodzić z pięcioletniego programu infrastrukturalnego nazwanego Projektami Narodowymi, który miał rozpocząć się w ubiegłym roku, ale został wstrzymany. Dodatkowe 4 bln rubli w ciągu czterech lat zostały dodane po obietnicy zwiększenia zasiłków społecznych, którą prezydent Putin ogłosił w zeszłym miesiącu.

Część gotówki na wydatki będzie pochodzić z rządowego funduszu na czarną godzinę. Aby ominąć prawne ograniczenia w wykorzystywaniu tych środków do regularnych wydatków, został opracowany plan, w ramach którego rząd ma kupić od banku centralnego duży udział w największym pożyczkodawcy w kraju, co z kolei zwróci większość dochodów do rządowej kasy w formie, którą będzie można wydać bez ograniczeń.

Inne źródła dochodów obejmują wzrost dywidend spółek państwowych i bardziej efektywne ściąganie podatków, powiedział minister finansów Anton Siluanow. 

Korekty budżetowe dokonane po spadku cen ropy naftowej w latach 2014–2015 pozostawiły Rosji szerokie pole do zwiększenia wydatków. Według badań JP Morgan Chase & Co. próg rentowności budżetu wynosi obecnie 52 dol. za baryłkę, co jest jednym z najniższych spośród głównych krajów produkujących ropę naftową.

Putin powiedział rządowi na początku tego miesiąca, że Rosja musi skorzystać z tej możliwości, ponieważ „może nie mieć kolejnej szansy” na ponowne wydanie takiej kwoty.

W tym roku większość pieniędzy na wydatki socjalne zostanie przeznaczona na wsparcie dla biednych gospodarstw domowych z dziećmi. Drugim co do wielkości beneficjentem będą matki rodzące pierwsze dziecko, ponieważ rząd próbuje poradzić sobie z nadchodzącym kryzysem demograficznym. Zaktualizowany plan budżetowy przewiduje również wydatki na szkoły i biedne regiony.

>>> Czytaj też: Wiceminister Rosji: Gazociąg Nord Stream 2 powstanie na przełomie 2020 i 2021 roku