Jeśli ktoś uważa, że artyści widzą więcej i potrafią przewidzieć rozwój wydarzeń, to ostatni album grupy Samoje Bolszoje Prostoje Czisło (SBPCz, Największa Liczba Pierwsza) jest tego potwierdzeniem. Indierockowy zespół z Petersburga przygotował 11 utworów na płytę „Niczego bolsze niet” (Nie ma nic więcej) jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę, ale słuchając jej teraz, ma się wrażenie, że to ścieżka dźwiękowa do przemyśleń przeciętnego rosyjskiego przeciwnika agresji. „W piosenkach wyraźnie czuć nie tyle przepowiednię, ile przeczucie wojny” – pisał lider SBPCz Kiriłł Iwanow. Pustkę, przerażenie i rezygnację.
Nie ma dobra i nie ma już zła
I cała historia w mig umarła
Umarły książki i umarł teatr
I terapeuta, i psychiatra
Przeszłość umarła, umarł hip-hop
I stroboskop, i horoskop
Życie w miastach i śmierć wsi
Polityka też dawno umarła
SBPCz, „Niczego bolsze niet”
Cały materiał przeczytasz w weekendowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" lub na eGDP.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
