Czy Rosja wróci do grupy G7? Donald Trump zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 maja 2025, 11:04
Trump: Powrót Rosji do G7? Nie teraz. Ale może wrócić… na mundial
Czy Rosja wróci do grupy G7? Donald Trump zabrał głos/PAP/EPA
Uwagę światowej opinii publicznej zajmuje od jakiegoś czasu kwestia powrotu Rosji do grona największych gospodarek świata, zrzeszonych obecnie w ramach G7. O kwestię tę zapytano Donalda Trumpa, który stoi na stanowisku, że obecnie Rosja nie powinna wrócić do G7.

Rosja znów w gronie największych gospodarek świata?

Trump został zapytany o możliwość powrotu Rosji do G7 (wcześniej G8) podczas spotkania grupy zadaniowej ds. organizacji przyszłorocznych Mistrzostw Świata w piłce nożnej w USA, Kanadzie i Meksyku. Jak stwierdził, wykluczenie Rosji z G8 po aneksji Krymu było błędem i gdyby nie ta "głupia decyzja", prawdopobobnie nie doszłoby do wybuchu "tej niedorzecznej, krwawej wojny" na pełną skalę.

Dodał jednak, że obecnie nie jest dobry czas na ponowny powrót Rosji do G7. Odnosząc się później do rozmów na temat zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej, Trump ocenił, że rozmowy jego wysłannika Steve'a Witkoffa z Władimirem Putinem przyniosły duży postęp, bo "Rosja chciała przejąć całą Ukrainę i przestała".

"Myślę, że gdybyśmy tu nie byli, walczyliby teraz o przejęcie całego kraju, a tego nie robią" - stwierdził.

Powrót Rosji do piłkarskich mistrzostw świata

Pytany o swoje zdanie na temat wykluczenia rosyjskiej reprezentacji z mistrzostw świata, Trump przyznał, że nie wiedział o tym, ale dodał, że powrót Rosji mógłby być dobrym czynnikiem motywującym ją do zakończenia wojny. Podobną opinię wygłosił prezydent FIFA Gianni Infantino, który zapowiedział, że po zakończeniu wojny Rosja będzie mogła powrócić do tej organizacji.

Trump zapewniał też, że mimo napięć z Kanadą i Meksykiem, wszystkie kraje "totalnie" współpracują i że impreza przebiegnie bez zakłóceń. Dodał, że odbył we wtorek z premierem Kanady Markiem Carneyem "bardzo dobre spotkanie" i ocenił, że będzie miał z nim "świetne relacje".

Szefowa resortu bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem zapewniała, że na czas imprezy amerykańskie służby przyspieszą wydawanie wiz dla odwiedzających Amerykę kibiców. Wiceprezydent J.D. Vance stwierdził natomiast, że choć kibice będą mile widziani, to powinni wrócić do swoich krajów po zakończeniu imprezy, sugerując, że w przeciwnym wypadku zostaną deportowani.

Wcześniej prezydent USA Donald Trump ogłosił, że szefem grupy zadaniowej ds. organizacji mundialu zostanie Andrew Giuliani, syn byłego burmistrza Nowego Jorku i b. prawnika Trumpa.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj