Forsal logo

Capint zaatakuje ze wsparciem skrzydłowych. Nowy europejski czołg przyszłości

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 16:19
[aktualizacja dzisiaj, 16:31]
Makieta czołgu Capint na targach Eurosatory 2026
Capint zaatakuje ze wsparciem skrzydłowych. Nowy europejski czołg przyszłości/KNDS
Bezzałogowa wieża, armata nowej generacji i wsparcie robotycznych skrzydłowych na polu walki. Tak ma wyglądać Capint, nowy czołg opracowywany przez francusko-niemiecki koncern KNDS, który może trafić do służby już w drugiej połowie lat 30. XXI wieku. Według producenta ma on jako jeden z pierwszych wprowadzić do wojsk lądowych część technologii opracowywanych z myślą o czołgach czwartej generacji.

Capint to rozwiązanie pomostowe

Capint zaprezentowano podczas targów Eurosatory 2026 pod Paryżem. Nazwa pochodzi od angielskiego określenia intermediate capability ("zdolność pośrednia") i dobrze oddaje rolę pojazdu. Ma on wypełnić lukę między obecnie używanymi przez francuską armię czołgami Leclerc a przyszłym europejskim systemem walki lądowej MGCS (Main Ground Combat System).

Francja potrzebuje takiego rozwiązania, ponieważ program MGCS jest opóźniony. Nowy czołg ma wejść do służby dopiero w połowie lat 40., tymczasem maszyny Leclerc będą musiały zostać wycofane wcześniej. Według planów prototyp Capint ma być gotowy około 2030 roku, produkcja mogłaby ruszyć w 2035 roku, a pierwsze wozy trafiłyby do jednostek dwa lata później.

Nowa armata, AI i robotyczni skrzydłowi

Najciekawsze są jednak rozwiązania zastosowane w samym czołgu. Julien Brunet, odpowiedzialny w KNDS France za programy czołgów i pojazdów rozpoznawczych, przekonuje, że Capint już dziś wykorzystuje wiele technologii kojarzonych z czołgami kolejnej generacji.

Uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa Ascalon kalibru 120 mm z automatem ładowania, umieszczona w bezzałogowej wieży. W przyszłości będzie mogła zostać zastąpiona działem kalibru 140 mm. Według KNDS armata oddała już około 300 strzałów podczas prób.

Projekt przewiduje także wykorzystanie systemów sztucznej inteligencji wspierających załogę, zdolność zwalczania dronów oraz możliwość rażenia celów znajdujących się poza linią widoczności.

Jednym z najbardziej oryginalnych elementów projektu są tzw. robotyczni skrzydłowi. Nicolas Groult, szef KNDS France, zapowiedział, że Capint będzie współpracował z jednym lub dwoma bezzałogowymi pojazdami towarzyszącymi. Mają one prowadzić rozpoznanie, wskazywać cele i wykonywać najbardziej ryzykowne zadania.

– To nie jest już koncepcja ani projekt na papierze. To rozwiązanie, którego wdrożenie uważamy za całkowicie realne – podkreślał Groult.

Groult ujawnił również, że już w styczniu w Portugalii przeprowadzono testy demonstratora wyposażonego w bezzałogową wieżę. Obejmowały one między innymi strzelanie podczas jazdy.

Capint ma mieć trzyosobową załogę umieszczoną w silnie chronionej kapsule z przodu kadłuba. Ochronę załogi mają zapewniać pancerz kompozytowy, reaktywny oraz aktywne systemy obrony rozmieszczone na wieży i kadłubie.

KNDS pracuje również nad własnymi systemami ochrony przed najtrudniejszymi zagrożeniami, w tym pociskami przeciwpancernymi i dronami.

Francusko-niemiecki projekt w cieniu fiaska FCAS

Według ustaleń serwisu Defence News Francuzi odpowiadają za produkcję wieży, uzbrojenia i znacznej części systemów bojowych, Niemcy zaś dostarczają kadłub Leoparda 2. KNDS France chciałby jednak, aby nawet kadłuby były produkowane we Francji.

O powodzeniu projektu zdecydują nie tylko kwestie techniczne. Niedawno Francja i Niemcy porzuciły plan wspólnego opracowania myśliwca szóstej generacji w ramach programu FCAS. Historia tego przedsięwzięcia pokazuje, że największym zagrożeniem dla wielkich europejskich projektów zbrojeniowych bywają nie problemy techniczne, lecz spory między partnerami. Dla Capinta największym wyzwaniem może się więc okazać nie technologia, lecz polityka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj