To Niemcy od lat podsycały kryzys migracyjny, a teraz chcą gasić pożar

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2023, 08:39
To Berlin od lat podsycał kryzys migracyjny, a teraz zamierza gasić pożar, któremu pomagał się rozprzestrzenić. Jeśli RFN nadal będzie tak kształtować politykę wspólnoty, w końcu cała Unia spłonie - pisze Andrzej Krajewski. 

Tajne dokumenty

W amoku końcówki 1 wyborczej w Polsce różne drobiazgi zupełnie umykają uwadze. Takie, chociażby jak ten, że niemiecki rząd latami blokował w Unii Europejskiej podjęcie skutecznych prób powstrzymania napływu nielegalnych migrantów. Dzięki czemu kolejne ich fale dziś bez większych problemów docierają do Włoch, a także innych krajów południa Europy. Dowody na to opublikował we wtorek „Bild”, a następnie przedrukowywała niemiecka prasa. Wśród nich jest wewnętrzna tajna dyrektywa wydana przez minister spraw zagranicznych Annalenę Baerbock oraz związane z nią dokumenty, odnoszące się do działań minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser.

Ilekroć w Brukseli kraje Unii dochodziły do porozumienia w sprawie skoordynowania i zaostrzenia działań przeciw nielegalnej emigracji, panie te, reprezentujące partię Zielonych oraz SPD, robiły co trzeba, aby ukręcić temu łeb.

CAŁY TEKST W SERWISIE DZIENNIK.PL

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj