Francuscy żołnierze na Ukrainie to fake news. Paryż dementuje informacje o wysłaniu oddziału Legii Cudzoziemskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2024, 17:50
Legia Cudzoziemska
Informacje o francuskich żołnierzach w Ukrainie to fake news/ShutterStock
Francja nie wysłała wojsk na Ukrainę. To część niesłabnącej kampanii dezinformacyjnej, która ma osłabić wsparcie Paryża dla Kijowa - ogłosiło w poniedziałek MSZ Francji. Wcześniej w mediach pojawiały się informacje o wysłaniu na Ukrainę ok. setki żołnierzy francuskiej Legii Cudzoziemskiej.

Takie materiały to dowody działań dezinformacyjnych - napisało francuskie MSZ w serwisie X (https://tinyurl.com/55b73p9v).

Do wpisu załączono zdjęcia artykułów m.in. z propagandowej prokremlowskiej stacji Sputnik.

Legia Cudzoziemska w Ukrainie?

Francja wysłała do Słowiańska na wschodzie Ukrainy około 100 żołnierzy z 3. pułku piechoty Legii Cudzoziemskiej; mają oni pomóc armii ukraińskiej w odpieraniu ofensywy Rosji w Donbasie - napisał w opublikowanym w sobotę na portalu Asia Times tekście analityk Stephen Bryen, zastępca podsekretarza stanu w Pentagonie za prezydentury Ronalda Reagana (1981-89).

Według Bryena na Ukrainę ma przybyć łącznie 1,5 tys. żołnierzy Legii Cudzoziemskiej, którzy w zdecydowanej większości nie są obywatelami Francji. Artykuł z Asia Times był później cytowany w innych mediach.

Moskwa protestuje, gdy Macron deklaruje

Do tych pogłosek odniosła się już wcześniej rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa. Napływają nowe informacje dotyczące przygotowania Francji do wysłania wojsk na Ukrainę; dowództwo Legii Cudzoziemskiej zatwierdziło na początku marca skierowanie na Ukrainę batalionu liczącego ok. 1500 żołnierzy - mówiła w piątek na konferencji prasowej.

Pod koniec lutego francuski prezydent Emmanuel Macron zadeklarował, że pokonanie Rosji jest niezbędne dla zagwarantowania bezpieczeństwa w Europie. Dodał, że w przyszłości nie należy wykluczać wysłania zachodnich sił lądowych na Ukrainę. Słowa Macrona wywołały falę komentarzy zawierających też przekłamania i fake newsy - przypomina agencja AFP.

adj/ mms/ mhr/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj