Praworządność w UE. Po decyzji KE w sprawie Polski Budapeszt został sam na placu boju z Brukselą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2024, 22:08
Unia Europejska Węgry Unia Europejska UE Węgry UE
Węgry są jedyny państwem, wobec którego UE ma poważne zastrzeżenia dotyczące praworząności/ShutterStock
Rząd w Budapeszcie jest teraz naprawdę zdany na siebie; Węgry jako jedyne państwo UE będą podlegać procedurze z art. 7. – piszą węgierskie media w reakcji na poniedziałkową zapowiedź Komisji Europejskiej w sprawie Polski.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w poniedziałek, że po ponad sześciu latach procedurę z art. 7. wobec Polski można zamknąć. Dla Polski rozpoczyna się nowy rozdział; gratuluję premierowi Donaldowi Tuskowi i jego rządowi – zaznaczyła.

Osamotnione Węgry

Informację tę odnotowały zarówno prorządowe, jak i opozycyjne media na Węgrzech, które będą teraz jedynym krajem UE objętym procedurą z art. 7. w związku z istnieniem ryzyka poważnego naruszenia wartości, na których opiera się Wspólnota.

Decyzja w sprawie Polski była możliwa dzięki krokom nowego rządu Donalda Tuska – pisze portal tygodnika HVG. Z kolei dziennik „Nepszava” podkreśla, że rząd Viktora Orbana będzie teraz „naprawdę zdany na siebie” w swoich napiętych relacjach z Brukselą.

"Wszechmocna" Bruksela

Prasa prorządowa ocenia z kolei zapowiedź KE jako „bezczelne podwójne standardy”. Według dziennika „Magyar Nemzet” Bruksela doprowadziła do zmiany rządu w Polsce, w następstwie czego zamyka procedurę z art. 7.

„Ponieważ na Węgrzech nie doszło do żadnych zmian politycznych, tylko one są obecnie objęte procedurą z art. 7.” – ocenia prorządowa gazeta.

Polityczna decyzja

Komisja Europejska ogłosiła w poniedziałek, że zakończy procedurę z art. 7. Traktatu o UE przeciwko Polsce, która została uruchomiona w 2017 roku. Nastąpi to jednak nie wcześniej niż 21 maja. W ocenie KE nie ma już poważnego zagrożenia dla rządów prawa w Polsce.

Podobna procedura toczy się przeciwko Węgrom od 2018 roku; jak podkreśla węgierska prasa, póki co nie widać zakończenia tego mechanizmu. Oznacza to, że Węgry będą objęte procedurą z art. 7. w czasie swojej półrocznej prezydencji w UE, która rozpocznie się 1 lipca.

Z Budapesztu Marcin Furdyna 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj