Niemal 80 mln Amerykanów zagrożonych kolejną falą niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 maja 2024, 14:45
Tornado
Niemal 80 mln Amerykanów zagrożonych kolejną falą niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych/Shutterstock
W długi weekend amerykańskiego Dnia Pamięci Narodowej blisko 80 mln ludzi zagrożonych będzie burzami, powodującymi tornada, gradobicia i niszczące porywy wiatru. Południe kraju czekają ekstremalnie wysokie temperatury do 46 stopni Celsjusza.

Według meteorologów do poniedziałku burze będą siać spustoszenie w wielu dużych miastach. W sobotę stworzyły zagrożenie dla 18 mln ludzi w stanach Oklahoma, Kansas i Missouri. Potężne burze mogą powodować tornada, grad o dużych rozmiarach i niszczące porywy wiatru.

W niedzielę burze będą się przemieszczać dalej na wschód, obejmując Środkowy Zachód i Dolinę Ohio. Według prognoz nawiedzą 42 mln ludzi, m.in. w Chicago, Indianapolis, Nashville, St. Louis i Cincinnati. Na Środkowym Zachodzie najbardziej prawdopodobne są porywiste wiatry, z możliwością tornad i gradobicia.

W poniedziałek burze dotrą do Wschodniego Wybrzeża, a w regionie środkowoatlantyckim, obejmującym Baltimore, Waszyngton, D.C., Charlotte i Raleigh w Północnej Karolinie, 27 milionów ludzi będzie narażonych na potężne burze. Głównym zagrożeniem stanie się silny wiatr, ale burze mogą przynieść gradobicie lub tornada.

Szczególnie w środkowej dolinie Missisipi istnieje ryzyko powodzi. Z tego powodu alertami objętych jest łącznie 3 mln ludzi, w tym w Memphis w Tennessee i Tupelo w Missisipi.

Jednocześnie południe Ameryki czekają ekstremalne upały. Wystąpią na południowych równinach i wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej. Temperatury będą 10 do 20 stopni powyżej średniej, dochodząc do 46 stopni Celsjusza na terytoriach zamieszkanych przez 7 mln ludzi, w tym w Austin, San Antonio, Corpus Christi i Brownsville.

W niedzielę przewiduje się jeszcze większe upały, a ponad 20 rekordów temperatury zostanie prawdopodobnie pobitych w Corpus Christi, Miami i Orlando na Florydzie, Baton Rouge w Luizjanie, Dallas, Houston i San Antonio.

W Kolorado, Teksasie i Nowym Meksyku oraz 4 miliony ludzi objętych jest alertami w związku z krytycznymi warunkami sprzyjającymi powstawaniu pożarów.

Jak potwierdza krajowy urząd ds. oceanicznych i atmosferycznych (NOAA) od początku roku 2023 w Ameryce tornada zabiły co najmniej 63 ludzi. We wtorek w Greenfield, w stanie Iowa, zginęło pięć osób, a co najmniej 35 odniosło obrażenia.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj