Nowa odsłona afery na Signalu. Tajne plany wojskowe USA trafiły również do żony i brata szefa Pentagonu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 kwietnia 2025, 08:51
– Niezależnie od tego, czy nazywa się to backdoorem, frontdoorem czy moderacją przesyłania, niszczy to szyfrowanie i tworzy znaczące luki w zabezpieczeniach – uważa Meredith Whittaker, prezeska fundacji Signal
Nowa odsłona afery na Signalu. Tajne plany wojskowe USA trafiły również do żony i brata szefa Pentagonu/ShutterStock
Wygląda na to, że to nie koniec afery na komunikatorze Singal. Jak donosi "New York Times", szef Pentagonu Pete Hegseth miał wysłać tajne plany uderzeń na bojowników Huti w Jemenie nie tylko w jednym, ale w dwóch grupowych czatach na Singalu. Osoby, do których miały trafić plany wojskowe USA, to m.in. żona szefa Pentagonu, jego brat, a także osobisty prawnik.

Tajne plany nalotów w Jemenie

Jak podaje gazeta, Hegseth zamieścił harmonogram początkowych nalotów w Jemenie nie tylko w grupowym czacie z udziałem najwyższych urzędników państwowych i dziennikarza "The Atlantic", ale też w innym czacie z udziałem najbliższych mu osób. Wśród nich była jego żona Jennifer, była prezenterka Fox News, która nie pracuje w Pentagonie i nie posiada uprawnień dostępu do poufnych dokumentów, a także jego brat Phil Hegseth, który w Pentagonie pełni funkcje łącznika Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.

W grupie miał być również jego prawnik Tim Parlatore, który jest urzędnikiem prokuratury wojskowej. "NYT" notuje, że żadna z tych osób nie miała uzasadnionej potrzeby, by otrzymywać takie informacje.

Szef Pentagonu był ostrzegany

Według jednego ze źródeł dziennika zaledwie dzień lub dwa przed wysłaniem wiadomości Hegseth został ostrzeżony, by nie dzielić się informacjami niejawnymi na komunikatorze Signal.

Do ujawnienia sprawy dochodzi na tle poważnego zamieszania kadrowego w Pentagonie. W mijającym tygodniu zawieszonych zostało czterech wysokich rangą przedstawicieli resortu w związku z toczącym się śledztwem dotyczącym wycieku informacji niejawnych. Nie jest jasne, czy dochodzenie obejmuje aferę "Signalgate", lecz dwóch ze zawieszonych urzędników, Dan Caldwell i Darin Selnick, doradcy Hegsetha i jego zastępcy Stephena Feinberga, brało udział w czacie razem z żoną i bratem szefa resortu.

Urzędnicy skarżyli się we wspólnym publicznym oświadczeniu opublikowanym w sobotę, że zostali zawieszeni bez podania przyczyny. Nie powiedziano im, o co zostali oskarżeni i "czy prawdziwe śledztwo w sprawie przecieków w ogóle istnieje".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj