Forsal logo

Protesty mieszkańców przyniosły efekt? Sądeczanka może zmienić trasę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
35 minut temu
Protesty mieszkańców przyniosły efekt? Sądeczanka może zmienić trasę
Protesty mieszkańców przyniosły efekt? Sądeczanka może zmienić trasę/Shutterstock
Sądeczanka może jeszcze zmienić swój przebieg. Choć dla odcinka Łososina Dolna–Tęgoborze obowiązuje już decyzja środowiskowa wskazująca konkretny wariant trasy, GDDKiA ponownie sprawdzi alternatywne rozwiązania. Na stole znalazł się m.in. pomysł tunelu pod górą Just. Analiza ma odpowiedzieć na pytanie, czy kontrowersyjny odcinek drogi można poprowadzić inaczej, uwzględniając postulaty mieszkańców oraz uwarunkowania techniczne, środowiskowe i ekonomiczne.

Będzie zmiana przebiegu Sądeczanki?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała w poniedziałek umowę z wykonawcą, który sprawdzi możliwość zmiany przebiegu przyszłej drogi krajowej 75, tzw. Sądeczanki na odcinku Łososina Dolna – Tęgoborze. To jeden z dwóch fragmentów tej trasy, które spotkały się z lokalnymi protestami.

Jak poinformował dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA Maciej Ostrowski, umowa została podpisana z firmą Protechnicon, która przedstawiła najtańszą ofertę o wartości prawie 593 tys. zł.

9,2-kilomety spornego przebiegu trasy

Analiza obejmie 9,2-kilometrowy odcinek pomiędzy Łososiną Dolną a Tęgoborzem. Choć obowiązująca decyzja środowiskowa wskazuje przebieg trasy zgodny z wariantem C, po licznych postulatach mieszkańców oraz uwagach zainteresowanych samorządów, Minister Infrastruktury zlecił dodatkowe sprawdzenie możliwości poprowadzenia drogi inaczej. Celem jest znalezienie rozwiązania, które możliwie najlepiej pogodzi potrzeby mieszkańców z uwarunkowaniami środowiskowymi, technicznymi i ekonomicznymi.

Dwa wariany. Jeden z tunelem

Zgodnie z umową, projektanci przygotują dwie dodatkowe propozycje. Pierwsza będzie oparta na tzw. wariancie A, nazywanym samorządowym, który zakładał m.in. budowę tunelu pod górą Just.

Druga ma być autorskim rozwiązaniem wykonawcy, wykorzystującym materiały i wiedzę, zgromadzone podczas dotychczasowych prac nad inwestycją. Następnie wszystkie możliwości zostaną porównane pod względem społecznym, środowiskowym, technicznym i ekonomicznym.

Według GDDKiA, istotnym elementem analizy będzie ponowne przyjrzenie się przebiegowi trasy w rejonie góry Just. Obecny wariant C omija ją od zachodu, natomiast wariant A przewidywał przeprowadzenie drogi tunelem i poprowadzenie nowej DK75 bliżej brzegu Jeziora Rożnowskiego. Projektant ma ponownie sprawdzić te możliwości i zaproponować dodatkowy wariant.

Nowa trasa będzie służyła mieszkańcom i kolejnym pokoleniom

Uczestniczący w uroczystości wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec wskazał, że podpisana właśnie umowa, oznacza wzięcie pod uwagę postulatów mieszkańców i samorządów.

- Zlecamy dodatkową analizę, która pozwoli jeszcze raz ocenić możliwe rozwiązania. Budowana droga będzie służyła mieszkańcom i kolejnym pokoleniom, dlatego tak ważne jest, aby jej przebieg został zaprojektowany w najlepszy możliwy sposób. Na obecnym etapie nie wykluczamy żadnego rozwiązania – również budowy tunelu pod górą Just – zaznaczył przedstawiciel MI.

Stan realizacji Sądeczanki

Podpisana umowa oznacza, że prace przygotowawcze objęły już cztery z pięciu odcinków nowej DK75. W lipcu zawarto umowy na analizę możliwego alternatywnego przebiegu trasy Uszew – Wytrzyszczka (19,7 km) oraz na opracowanie koncepcji programowej wraz z badaniami geologicznymi dla odcinków Wytrzyszczka – Łososina Dolna (5,7 km) i Tęgoborze – Nowy Sącz (9 km).

W zeszłym tygodniu GDDKiA i władze Nowego Sącza podpisały porozumienie dotyczące finansowania prac projektowych dla części odcinka Tęgoborze – Nowy Sącz przebiegającej w granicach miasta.

Do podpisania pozostaje jeszcze umowa dla odcinka Okocim – Uszwia. Przetarg został już rozstrzygnięty, jednak podpisanie umowa musi zaczekać na rozstrzygnięcie zaskarżeń zgłoszonych do Krajowej Izby Odwoławczej.

Sądeczanka to potoczna nazwa nowego przebiegu drogi krajowej nr 75 między Brzeskiem i Nowym Sączem w Małopolsce. Według zamierzeń GDDKiA, nowa trasa o długości ponad 47 km nie będzie drogą ekspresową, w praktyce jednak będzie do niej bardzo podobna. Droga będzie miała po dwie jezdnie, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku oraz bezkolizyjne węzły. Inwestycja znacząco skróci czas przejazdu, poprawi bezpieczeństwo i usprawni połączenie Nowego Sącza oraz całej Sądecczyzny z autostradą A4 oraz innymi ważnymi ośrodkami Małopolski.

Pierwszy odcinek nowej Sądeczanki otwarty został w styczniu 2025 roku. To 3-kilometrowy fragment trasy od ronda na drodze krajowej nr 94 w Jasieniu do Okocimia. W 2021 roku oddany do użytku został most na Dunajcu w Kurowie k. Nowego Sącza, przez który w przyszłości ma przebiegać nowa trasa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCeny gazu najwyżej od 2022 r. Najgorsze dopiero przed Europą? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj