W Dausze, stolicy Kataru, odbywa się w tym tygodniu 78. Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Transportu Powietrznego (IATA)z udziałem m.in. przedstawicieli linii lotniczych. W poniedziałek organizacja poinformowała o zaktualizowanych prognozach wyników finansowych branży lotniczej w 2022 r.

Prawie 10 mld dol. pod kreską

Reklama

"Oczekuje się, że straty w branży lotniczej spadną do minus 9,7 mld dol. (wzrost w stosunku do prognozy z października 2021 r. dotyczącej straty w wysokości 11,6 mld dol.) (...). To ogromna poprawa w porównaniu ze stratami w wysokości 137,7 mld dol. w 2020 r. i 42,1 mld dol. w 2021 r." - przekazała IATA w komunikacie.

"Rentowność branży jest na horyzoncie do 2023 roku. To czas na optymizm, nawet jeśli nadal istnieją wyzwania dotyczące kosztów, zwłaszcza paliwa, i pewne utrzymujące się ograniczenia na kilku kluczowych rynkach" – powiedział, cytowany w komunikacie, dyrektor generalny IATA Willie Walsh.

"Poprawa perspektyw finansowych wynika ze wzrostu kosztów utrzymania o 44 proc., podczas gdy przychody wzrosły o 55 proc." - podkreślił Walsh.

Wysokie koszty paliwa

Jak dodał, wyzwaniem dla linii lotniczych będą także wysokie koszty paliwa. Według IATA paliwo jest największą pozycją kosztową w branży w 2022 r. (24 proc. całkowitych kosztów, w porównaniu z 19 proc. w 2021 r.). Organizacja przewiduje, że w tym roku średnia cena ropy Brent za baryłkę wyniesie 101,2 dol. "Oczekuje się, że linie lotnicze zużyją 321 miliardów litrów paliwa w 2022 r. w porównaniu z 359 miliardami litrów zużytych w 2019 r." - dodano. IATA zaznacza, że wojna na Ukrainie utrzymuje wysokie ceny ropy Brent.

Jak wskazuje organizacja, drugą najwyższą pozycją kosztów operacyjnych dla linii lotniczych jest praca. "Oczekuje się, że bezpośrednie zatrudnienie w sektorze wyniesie 2,7 mln, co oznacza wzrost o 4,3 proc. w stosunku do 2021 r.. (...). Zatrudnienie nadal jednak pozostaje poniżej 2,93 mln miejsc pracy w 2019 r.; oczekuje się, że poziom ten pozostanie przez jakiś czas" - przekazano.

Ludzie znów chcą podróżować

Willie Walsh podkreślił, że wyzwaniem dla branży w 2022 r. jest utrzymanie kosztów pod kontrolą. Jednocześnie wskazał, że przychody linii lotniczych rosną, ponieważ łagodzone są ograniczenia związane z COVID-19 i ludzie wracają do podróży.

Organizacja oczekuje, że liczba lotów w 2022 r. wyniesie 33,8 mln, co stanowić ma 86,9 proc. poziomu z 2019 r. (38,9 mln lotów). Według szacunków organizacji linie lotnicze w tym roku przewiozą 3,8 mld pasażerów, osiągając 82,4 proc. ruchu z 2019 r.

IATA zrzesza 290 linii lotniczych, w tym PLL LOT. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ amac/