Atak Huti na lotnisko w Tel Awiwie. Odwołano setki lotów, jest też reakcja polskiego przewoźnika

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 maja 2025, 19:12
Lotnisko im. Ben Guriona w Tel Awiwie
Atak Huti na lotnisko w Tel Awiwie. Odwołano setki lotów, jest też reakcja polskiego przewoźnika/shutterstock
W niedzielę rano na teren portu lotniczego w Tel Awiwie uderzył pocisk balistyczny wystrzelony z Jemenu przez Huti. W efekcie wiele linii lotniczych poodwoływało połączenia z Tel Awiwem. Decyzję w tej sprawie podjął też polski przewoźnik PLL LOT.

PLL LOT odwołuje rejsy do Tel Awiwu

PLL LOT odwołały niedzielne rejsy do Tel Awiwu, decyzja o późniejszych lotach zapadnie po analizie sytuacji - poinformował PAP rzecznik linii Krzysztof Moczulski.

Inne linie lotnicze

Węgierski Wizz Air ogłosił, że wstrzymuje wszystkie loty do Tel Awiwu na 48 godzin, do wtorkowego poranka.

Grupa Lufthansa, do której należą też austriackie oraz szwajcarskie linie lotnicze, a także tani przewoźnicy jak Eurowings oraz udziały we włoskich liniach ITA Airways, przekazała, że zawiesza połączenia z lotniskiem Ben Guriona do wtorku.

Amerykańska Delta odwołała niedzielne i poniedziałkowe połączenia między portem Ben Guriona a nowojorskim lotniskiem JFK.

Linie lotnicze United latające z amerykańskiego lotniska Newark do Izraela wstrzymały te rejsy co najmniej do czwartku.

British Airways odwołał loty do Tel Awiwu do środy.

Do wtorku zawieszono loty Air India na lotnisko Ben Guriona - przekazały indyjskie linie lotnicze.

Air France na razie anulowały rejsy w niedzielę.

Swoje połączenia czasowo zawiesiły też m.in. linie Iberia, Ryanair, Air Canada, Nippon Airway i Azerbaijan Airlines.

Cześć linii działa normalnie

Bez zakłóceń działają na razie przewoźnicy izraelscy, El Al, Arkia i Israir, oraz m.in. greckie linie Aegean, flydubai ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Ethiopian.

Lotnisko Ben Guriona jest głównym międzynarodowym portem lotniczym Izraela.

Atak Huti na lotnisko w Tel Awiwie

W niedzielę rano na teren portu lotniczego uderzył pocisk balistyczny wystrzelony z Jemenu przez Huti. Kilka osób zostało lekko rannych. Na około pół godziny wstrzymano operacje lotnicze.

Izraelskie siły zbrojne poinformowały, że podjęto kilka prób przechwycenia pocisku, a lotnictwo prowadzi dochodzenie, które ma wyjaśnić, dlaczego nie udało się zestrzelić rakiety.

Wspierani przez Iran Huti od wybuchu wojny w Strefie Gazy atakują Izrael rakietami i dronami. Rebelianci wielokrotnie deklarowali wcześniej, że ich celem jest zbombardowanie lotniska Ben Guriona. Większość pocisków odpalanych z Jemenu jest przechwytywanych przez obronę powietrzną.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj