BusinessEurope podała, że pilnie śledzi rozwój projektu ustawy dotyczącej Sądu Najwyższego w kontekście reformy sądownictwa w Polsce. "Oprócz pytań na temat samego procesu podzielamy wątpliwości polskich partnerów społecznych w związku z niewystarczającymi konsultacjami. Rodzi to przede wszystkim potencjalne konsekwencje dla inwestycji międzynarodowych, co budzi duże obawy wśród europejskiej wspólnoty przedsiębiorców. Komisja Europejska ma uzasadniony powód do działania jako strażnik traktatów europejskich" - napisała organizacja.

"Stabilny, przewidywalny i niezależny wymiar sprawiedliwości ma kluczowe znaczenie nie tylko dla rozkwitu demokracji, ale także dla przyciągania międzynarodowych inwestycji w rozwijającą się gospodarkę kraju. Ulepszenia systemu wymiaru sprawiedliwości są uzasadnione, ale taki proces musi na wszystkich etapach przestrzegać zasad i procedur konstytucyjnych oraz zachować zasadę praworządności. Wzywamy polskich parlamentarzystów do ponownego przeanalizowania obecnie omawianego projektu ustawy i zagwarantowania jej zgodności z naszymi wspólnymi wartościami europejskimi" - powiedział cytowany w komunikacie dyrektor generalny BusinessEurope Markus J. Beyrer.

KE zapowiedziała w środę, że w związku z planowanymi w Polsce zmianami w sądownictwie jest bliska uruchomienia art. 7 traktatu UE, który przewiduje sankcje. Wiceszef KE Frans Timmermans oświadczył na konferencji prasowej w Brukseli, że zmiany w systemie sprawiedliwości znoszą niezależność sądów w Polsce i pogłębiają zagrożenie dla rządów prawa. Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu KE przygotuje procedurę wobec naruszenia prawa przez nasz kraj.

Wiceszef MSZ Konrad Szymański powiedział w środę PAP, że jeśli KE przedstawi rekomendacje ws. reformy sądownictwa, rząd rzeczowo się do nich odniesie, a jeśli dojdzie do uruchomienia innych procedur, rząd będzie bronił swoich racji także przed Trybunałem Sprawiedliwości.

BusinessEurope to stowarzyszenie przedsiębiorców i pracodawców z siedzibą w Brukseli, założone w 1958 r. Organizacja skupia 40 federacji gospodarczych z 34 krajów europejskich.

/