Radziejewski: Szydło słusznie oskarża Francję. Ale Zachód nie traktuje jej słów poważnie

13 września 2017, 18:17 | Aktualizacja: 13.09.2017, 18:32
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Beata Szydło

Beata Szydłoźródło: ShutterStock

Redaktor naczelny „Nowej Konfederacji” Bartłomiej Radziejewski dowodzi, że ani rządowi PiS, ani Komisji Europejskiej nie zależy na wygaszeniu konfliktu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (11)

  • tad(2017-09-13 21:41) Zgłoś naruszenie 1512

    Bzdura. Niemcy nie chcą partnerstwa i żadnych tłumaczeń, chcą podległości. Obrywałoby się nam tak czy owak. W słowach pana Potockiego pobrzmiewa niestety peowska mentalność klientelistyczna, owa Radkowa "murzyńskość"...

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Sid(2017-09-13 21:41) Zgłoś naruszenie 97

    A kto dzisiaj traktuję poważne polityka międzynarodowego który mowi jednym językiem,nie zna żadnego obcego języka,kicha

    Odpowiedz
  • kibic(2017-09-13 23:49) Zgłoś naruszenie 82

    A kto to jest ten pan Radziejewski? Kolejna wschodząca gwiazda tylko czego? polityki czy dziennikarstwa?

    Odpowiedz
  • Ewiak(2017-09-13 19:12) Zgłoś naruszenie 619

    Ten konflikt nie jest przypadkowy i nie jestem nim zaskoczony. Poważnie traktuję Biblię i jej proroctwa, a następne w kolejności zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). To natomiast w tym kontekście oznacza także rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Rosją. W podobnie spektakularny sposób Bóg zrealizował wcześniejszą zapowiedź, mówiącą o tym, że jakiś czas po zakończeniu drugiej wojny światowej wojska rosyjskie powrócą do swej ziemi (Daniela 11:28b). Nie skończyło się na wyjściu z dawnego NRD. Nieprzypadkowo rozpadł się Związek Radziecki i Układ Warszawski. Dzięki temu wojska te opuściły całą Europę. W wyznaczonym przez Boga czasie powrócą do wielu krajów, gdzie wcześniej stacjonowały. W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę "króla południa". Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję "króla północy", rozciągając wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I (Daniela 11:27). Wszystkie szczegóły tej wizji wypełniają się od czasów starożytnej Persji w porządku chronologicznym. Wizja ta jest różnie komentowana. Ponieważ zawiera wiele szczegółów, osoba wnikliwa jest w stanie dostrzec każdy błąd, lub sofistykę (Daniela 11:33; 12:10). Tych dwóch kolejnych szczegółów, na które tu zwróciłem uwagę inni komentatorzy nawet nie próbowali wyjaśnić, gdyż zupełnie nie pasują do ich interpretacji. To nie jest sofistyka. O powrocie Rosji mówię od roku 1998, gdy nic z tego nawet nie kiełkowało.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Polak(2017-09-14 13:42) Zgłoś naruszenie 12

    A kto ma brać poważnie obłąkanych ludzi? Normalnie takich się zamyka w zakładach psychiatrycznych. Tylko w Polsce takie fenomeny, że znajdzie się duża grupa podobnych jak oni, którzy na nich głosują.

    Odpowiedz
  • jeczenie marionetki(2017-09-15 15:30) Zgłoś naruszenie 02

    Zachod nie traktuje slow kaczora powaznie i ma racje. A jeczenie gadanie jego glupawej marionetki nie interesuje nikogo.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze