DJV "apeluje do organów Unii Europejskiej i rządów, których to dotyczy, o respektowanie wolności mediów i aktywne wsparcie w celu realizacji (tej wolności)" - poinformowało stowarzyszenie na swojej stronie internetowej.

Biuro prasowe DJV cytuje wypowiedź przewodniczącego stowarzyszenia Franka Ueberalla: "W naszym bezpośrednim sąsiedztwie, w Polsce prawno-publiczne stacje zostały przekształcone w rozgłośnie państwowe". Krytyczni dziennikarze znajdują się jego zdaniem w trudnej sytuacji, "zamyka się im usta".

Wśród negatywnych przykładów w komunikacie DJV wymieniono także Węgry, Bułgarię, Rumunię i Macedonię. Komisja Europejska musi podjąć stosowne przeciwdziałania - uważa Niemieckie Stowarzyszenie Dziennikarzy.

DJV zaapelowało ponadto do niemieckiego rządu, by zaangażował się w pomoc dla dziennikarzy w Turcji. Dwustronne relacje niemiecko-tureckie należy zdaniem organizacji uzależnić od stanu wolności prasy w Turcji.

Stowarzyszenie DJV reprezentuje 36 tys. osób pracujących w branży medialnej w Niemczech.

>>> Czytaj też: Sieciowi wielcy bracia. Tak wygląda inwigilacja w czasach internetu