Najmłodszy syn Alaksandra Łukaszenki skończy w sierpniu 20 lat i w niczym nie przypomina już słodkiego blondaska, którego ojciec zaprezentował publicznie, gdy nieślubny syn miał trzy i pół roku. Łukaszenka coraz rzadziej zabiera dorastającego Mikałaja w podróże krajowe oraz zagraniczne – w tej roli zastąpił go szpic Umka, co dodaje posmaku absurdu scenom, gdy białoruski dyktator straszy Polskę i Litwę wojną, przy okazji głaszcząc pieska wyglądającego jak gwiazda TikToka.
Chłopak zaś zaczyna karierę biochemika.
W grudniu 2023 r. Mikałaj Łukaszenka opublikował pierwszą pracę naukową.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.
